21-08-2017 » Powiat i region

Trudne żniwa tego roku. Rolnicy czekają na lepszą pogodę.

Tegoroczne lato nie rozpieszcza. Anomalia pogodowe w Polsce dały się wielu mieszkańcom we znaki. Nasz region na szczęście od tych anomalii jakoś pewnym cudem został uchroniony. Ale i tak tegoroczne żniwa trzeba uznać za bardzo trudne, by nie powiedzieć, mało udane. Jak mówią rolnicy, cały czas mokro jest na polach. Nie wszędzie mogą wjechać kombajny, a i aura jest cały czas dość kapryśna.

O tej porze powinno być w zasadzie po żniwach. Ale nie w tym roku. Całe połacie pól obsianych zbożem, dotąd stoi. Na domiar złego, sporo jest przerostów zboża. Rolnicy powoli szacują straty i oceniają, że tegoroczne zbiory będą o wiele mniejsze od tych choćby sprzed roku.

Wiosną zastały nas przymrozki, stąd o tej porze jest ogromny brak rodzimych owoców. Jeśli już są na rynku, to są one stosunkowo drogie. Do tego teraz słabe zbiory zboża. Nie można mówić, że to klęska nieurodzaju. Jednak przez to, że tegoroczne zbiory zboża są trudne i dość słabe, trzeba będzie się liczyć, zapewne w niedalekiej przyszłości, ze wzrostem cen na artykuły zbożowe, w tym chleb czy mąki.

Rolnicy każdego ranka ciągle spoglądają w niebo i liczą, że niebo wreszcie się zlituje nad nimi, nad nieskoszonym zbożem. Na polach pozostały jeszcze hektary zbóż. Jak i kiedy je zebrać? Niełatwo na to pytanie odpowiedzieć.

Planowane w wielu miejscach na koniec sierpnia dożynki, z racji takiego stanu jaki ze żniwami mamy teraz, po prostu nie odbędą się, bo jak je robić, skoro zboże jeszcze na polach. Tak jest choćby w niewielkim podkamieńskim Wrzosowie, gdzie dożynki tradycyjnie odbywały się w ostatnią sobotę sierpnia. Niestety, nie w tym roku.

Miwa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *