POŻAR DOMU W WAPNICY

Międzyzdroje/Wapnica – 4 listopada 2019 r  przed godziną 17-tą  rozległo się wycie syren, które zazwyczaj oznajmia czyjeś nieszczęście pożar  lub  wypadek.  Tego popołudnia Pani Agnieszka  Łoś  mieszkanka Wapnicy  będąc u lekarza z dwójką małych dzieci tuż przed wejściem do gabinetu lekarskiego  usłyszała telefon .Odebrała ponieważ dzwonił jej mąż. Ten telefon pozostanie w jej pamięci zapewne na długo.   Agnieszka gdzie jesteś? –dom się pali.  Co można w takiej chwili zrobić ?  kiedy dojeżdżała do domu zobaczyła ogromne kłębu  dymu i kilka wozów Straży Pożarnej, które gasiły  ich wspólny dobytek. Zostawiła u sąsiadów pod opiekę  dzieci  by nie widziały tej strasznej tragedii i patrzyła  ze łzami w oczach jak  ogień trawi ich dobytek i wspólne marzenia . Ogień zauważył mąż, który tego dnia był w domu. A tak naprawdę, to  zachowanie psów  będących w domu zaniepokoiło  jej męża .Wyszedł z pokoju by sprawdzić co z nimi się dzieje. Kiedy otworzył drzwi zobaczył  słup ognia palącego się poddasza. Podczas pożaru  dzięki ofiarnym strażakom udało się ocalić i wynieść z płonącego domu  część ich  dobytku.  To jedyne co im pozostało. Mimo tego nieszczęścia wraz z mężem cieszą się i z tego co im pozostało. Mówią- najważniejsze , że  jesteśmy cali i zdrowi a wraz z nami  nasi domownicy- kot i  dwa psy. Dostaliśmy wsparcie od sąsiadów , gminy i sołectwa za co jesteśmy wszystkim bardzo wdzięczni. W trakcie  pożaru  przybył burmistrz Międzyzdrojów wraz z zastępcą oraz sołtysi, którzy zaoferowali  poszkodowanym natychmiastową pomoc.  Kilka dni po pożarze  przyjaciele i ludzie  dobrego serca krzątają się  wokół domu na podwórzu . Sprzątają  popalone sprzęty , które zalegają wokół domu. Dom jak widmo wypalony od wewnątrz  i zewnątrz praktycznie nie  nadaje się do zamieszkania . Kiedy dzieci są w przedszkolu w miejscowej  szkole w Wapnicy Pani Agnieszka mimo deszczowej pogody krząta się  w porządkowaniu pogorzeliska.  Opowiada o tym jak bardzo cieszyła się z tego domu w którym  snuli wzajemne plany, cieszyli się synami,   i o tym jak wraz z mężem wtapiali się w miejscową społeczność.. Tu też w miejscowym kościele w Lubinie ślubowali sobie wzajemną miłość. Wcześniej kiedy studiowała w Szczecinie filologię Polski swą przyszłość wiązała ze Szczecinem.  Los  jednak pokrzyżował jej  życiowe plany. Choroba rodziców  i ich  szybka  niespodziewana śmierć sprawiła, że nie tak dawno odziedziczyła po nich ten  nie duży dom, który wcześniej  jej  rodzice kupili  jako odskocznię od miejskiego życia. To odludne wówczas  miejsce dawało im spokój  i  dobrze się tu czuli.  Los sprawił, że  po tej rodzinnej tragedii  Pani Agnieszka zmieniła swe życiowe plany i wraz z  rodziną  przeprowadziła się  do tego domu. Spokojna okolica i bliskość Wolińskiego  Parku  Narodowego  dosłownie tuż  za płotem sprawiły, to że pokochali, to miejsce i z każdym dniem wrastali w miejscową społeczność i miejsce  które  pozwalało im żyć w symbiozie z przyrodą zwłaszcza, że razem z dziećmi  kochają  zwierzęta dla których to miejsce było przyjazne .  O czym  dziś marzą widząc  te zgliszcza?  Odpowiedź  jest jedna . Dlatego Pani Agnieszka założyła konto na FB  Odbudowa domu po pożarze zrzutka.pl. Zachęcamy  wszystkich ludzi dobrej woli by wsparli tę rodzinę w odbudowie  rodzinnego domu by jak najszybciej mogli  powrócić do rodzinnego gniazda.

Tekst i foto – Julianna Rogowska

Podajemy numer konta Pani Agnieszki z prośbą o wsparcie tej rodziny. Liczy się każda złotówka!

NR Konta:

Agnieszka Łoś

20 1140 2004 0000 3802 3441 2624

Informuję proboszcz lubińskiej Parafii ogłosił na trzech niedzielnych mszach św zbiórki pieniężne dla rodziny, która straciła w pożarze dom. Z uwagi na, to że nie wszyscy o tym wiedzieli Zbiórka ma być również prowadzona w przyszłą niedzielę też po mszach św.

W.T.

Jeden komentarz na temat: POŻAR DOMU W WAPNICY

  1. Avatar Kasia pisze:

    Współczuję bardzo. Straszne są takie rzeczy. Dobrze, że nic złego się nie stało domownikom.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *