IDZIEMY DO PRZODU  

Przedstawiamy Państwu rozmowę z Burmistrzem Międzyzdrojów Mateuszem Bobkiem.

– Minął rok od wyborów. Jak się Pan czuje w fotelu Burmistrza?

Nasze wyobrażenia a rzeczywistość to dwa różne światy. A codzienna praktyka to weryfikuje. Według mnie, praca burmistrza składa się z 4 elementów: codziennej typowej pracy biurowej, druga to zarządzanie zasobem ludzkim. W urzędzie zatrudnionych jest ponad 60 pracowników. Doliczając do tego pracowników podległych placówek, to stanowi około 200 osób. Trzeci element to wizja, do której chce się dążyć i realizować. I czwarta funkcja – reprezentacyjna,  w naszej gminie bardzo istotna, bo mamy w ciągu roku mnóstwo wydarzeń. I taki jeden przykładowy dzień pracy to jest przeplatanka tego co wymieniłem, stąd czasami wydaje się, że doba ma za mało godzin. Myślę, że trzeba usiąść w tym fotelu, żeby móc tą pracę ocenić. To codzienne podejmowanie mnóstwa decyzji, ze świadomością, że będą ludzie zadowoleni z nich i tacy, którzy nie będą.

– Jest Pan zadowolony z tego, w jakim miejscu są Międzyzdroje obecnie?

Zawsze czuję niedosyt, zawsze mam poczucie, że mogłoby być lepiej, można pewne rzeczy poprawić. Z racji wieku mam jeszcze dużo do zrobienia. Najważniejsze jest, aby cel, który chcemy osiągnąć nie zniknął nam z oczu. Trzeba mieć świadomość, że od decyzji do realizacji zadania mija najczęściej 2 lata, albo i więcej. Im więcej czasu poświęcamy tym więcej często znaków zapytania. I tak z 10 pomysłów po uzyskaniu wszelkich zgód i pozwoleń uda się zrealizować 2 – 3 projekty. Dlatego na efekt trzeba poczekać i patrząc z boku może się wydawać, że nic się nie dzieje. A tak nie jest. Mam świadomość, że mieszkańcy obdarzyli mnie ogromnym kredytem zaufania, wiem że ludzie mieli świadomość, że mogę pewne zmiany wprowadzić. I wprowadzam je.

– Na jakim etapie są inwestycje, o których rozmawialiśmy na łamach Informatora na początku roku?

Trwa budowa ratusza, jesteśmy w połowie drugiego etapu inwestycyjnego. Zakończenie tego etapu przewidziane jest na jesień przyszłego roku. We wrześniu 2020 roku będzie to stan surowy zamknięty i mamy wstępną wycenę etapu trzeciego. Jeżeli wszystko będzie przebiegało zgodnie z planem to etap ten rozpocznie się jeszcze w roku przyszłym. Jest realna szansa, że budynek ten zostanie oddany do użytku w roku 2022-23. Przyszły ratusz to aż 5 tyś.m2 powierzchni.

Zależy nam na obniżeniu kosztów jego przyszłego utrzymania, dlatego chciałbym dopuścić tam pewną dawkę komercji w postaci banku, kancelarii prawnej, biura notarialnego, które mieścić się będą na parterze. Na potrzeby urzędu chcemy zaadoptować wyższe kondygnacje. Ratusz ma być centrum administracyjnym dla naszych mieszkańców.

Druga bardzo ważna inwestycja, która przed nami to modernizacja oczyszczalni ścieków, na którą ogłosiliśmy przetarg. Koszt tej inwestycji to około 60 mln złotych. Co warte podkreślenia dofinansowanie dla gminy z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska to około 40 mln złotych, pozostałe 20 mln pochodzi z pożyczki jaką gmina uzyskała na preferencyjnych warunkach także z NFOŚ. Przedłużyliśmy okres wykonania tego zadania i zmieniliśmy projekt wyjściowy. Część budowlana powinna zostać zakończona 31 grudnia 2021 roku, natomiast efekt ekologiczny powinniśmy osiągnąć do 2022 roku. Problem przy takich inwestycjach, z którymi borykają się także inne gminy, to brak wykonawców i wysokie kwoty proponowane przez nich.

W styczniu ruszamy z termomodernizacją Szkoły Podstawowej przy ul. Leśnej. Jest to duże zadanie, bo poza termomodernizacją będzie fotowoltaika, wymiana stolarki okiennej, grzejników, poprawienie nie tylko wyglądu budynku, ale także komfortu nauczycieli i uczniów. Chcemy zakończyć to zadanie jesienią.

Podpisaliśmy umowę na projekt zieleni, jego koszt to prawie 11 mln złotych a dofinansowanie wynosi 5 mln. Nie jest to łatwe zadanie, bo powinniśmy realizować inwestycje w okresie gdy jest ciepło a my wtedy mamy sezon i okres, gdy mieszkańcy zarabiają pieniądze. Nasi mieszkańcy żyją z turystyki. Nie możemy wtedy rozgrzebywać np. chodników, ulic.

Ale jest to bardzo ważny projekt, bo zieleń jest czynnikiem który jednoczy wszystkich. Ta inwestycja zmieni wizerunek naszego miasta. Powstanie 9 parków rekreacji, projekt będzie realizowany przez dwa lata, stworzymy dzięki niemu nową przestrzeń. Przywrócimy klimat dawnego miasta, wykonamy plac zabaw dla dzieci przy Alei Gwiazd, będzie część sportowa dla starszych dzieci i część dla dzieci młodszych. O kilka nowych urządzeń chcemy wyposażyć mini plac zabaw przy Karczmarzu oraz na górnym boisku przy dawnym gimnazjum. Jest to miejsce osłonięte, mały ruch samochodowy. Będzie to nowoczesny, kolorowy plac zabaw, taki jak widać w wielu innych miejscach.

W nowym roku ruszamy pełną parą z Kartą Mieszkańca, dzięki której mieszkańcy Międzyzdrojów będą mogli uzyskać korzystne zniżki w wielu miejscach świadczących usługi – fryzjer, restauracje, usługi medyczne i inne. Już dziś zapraszam do współpracy międzyzdrojskich usługodawców.

Chcemy zadbać o wizerunek plaży, zaczniemy od przebieralni, natrysków na plaży, elementy małe ale istotne dla komfortu wypoczywających na plaży.

– W mediach można przeczytać negatywne komentarze o tym  i pytania zadawane przez mieszkańców: Gdzie jest nowa energia, która była Pana hasłem wyborczym ? Więc co się stało z nową energią Panie Burmistrzu?

Jest, była i będzie. Mam poczucie, że gdyby zarządzanie gminą porównać do prowadzenia samochodu, to coraz lepiej mi się go prowadzi.

– A jakim samochodem jedziemy?

Wysokiej klasy Mercedesem (proszę tego nie traktować jak reklamy). Często zapominamy w jak w pięknej miejscowości mieszkamy, ile jest tu wartościowych rzeczy. Mieszkańcy Międzyzdrojów to ludzie przedsiębiorczy, kreatywni z ogromnym potencjałem. A nasza Gmina ma wiele walorów. Oczywiście zależy też do kogo się porównamy, bo jeśli do gminy o podobnym potencjale w pasie nadmorskim , to myślę, że jesteśmy w czołówce. A jeśli do Świnoujścia, to zgódźmy się, że to nie ta liga. Jeśli do naszego samochodu dodamy lepszego paliwa, to pojedziemy jeszcze szybciej.

– Czy naszych mieszkańców czekają podwyżki ?

Niestety, trzeba przyznać, że dobre czasy dla samorządów się skończyły. Rząd powierza samorządom coraz więcej  zadań, ale musimy do nich dokładać środki z naszego budżetu. O coraz mniejszej ilości pieniędzy jako samorząd możemy decydować, rząd prowadzi politykę, która ogranicza dochody gmin, np. sprawa PIT-ów. Nie otrzymaliśmy subwencji wyrównawczych, musimy zapłacić ,,Janosikowe”, mamy mniejszą pulę środków finansowych, którymi możemy dysponować.

W tej sytuacji podwyżki są procesem nieuniknionym. Śmieci będą z roku na rok coraz droższe. Płacimy coraz więcej za każdą ich tonę najpierw było 170 zł, potem 270 zł a ma być 350. Więc po liczbach widać stan faktyczny.

– A prywatnie, znajduje Pan czas dla rodziny? Przebiegł Pan maraton, który planował wiosną ?

Mieszkamy w nowym domu w Międzyzdrojach, więc wszystkie problemy miasta są moimi problemami jako burmistrza i jako mieszkańca. Syn  Mieszko chodzi do żłobka, w którym się  zaaklimatyzował. Staram się nie myśleć o tym co w pracy, po powrocie do domu, ale jest to dość trudne. Na pewno praca jest kosztem rodziny.

Maraton przebiegłem, choć nie mogłem z braku czasu przygotować się do niego tak jak chciałem, ale udało się. Teraz biegam wieczorami, gdy dziecko już śpi.

– Dziękuję za rozmowę.

 

Joanna Ścigała

Rzecznik Prasowy UM

w Międzyzdrojach

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *