Zawody wędkarskie kamieńskiego Koła PZW w myśl powiedzenia – „Wiatr od Szweda, ryby złapać się nie da”

W niedzielę, 1 maja, na wodach rzeki Świniec odbyły się spinningowe zawody wędkarskie członków kamieńskiego Koła PZW pod nazwą „Szczupak Świńca”. Warto w tym miejscu dodać, iż w tym Kole zarejestrowanych jest ponad 245 stałych członków.

W zawodach na Świńcu udział wzięło 32 wędkarzy, którzy niestety psioczyli na aurę, bowiem kiedy rozpoczynali zawody, była dziwnie panująca cisza. A potem na domiar złego, zerwał się północny wiatr. Dlatego połów, dużo powiedziane, był niezwykle skromniutki, bowiem tylko dwóm wędkarzom udało się złowić po jednej sztuce szczupaka. Pozostałej trzydziestce szczęście w ogóle nie dopisało. Nie złowili dosłownie nic.

Te niedzielne zmagania wędkarskie wygrał Władysław Caban wynikiem 1.600 punktów, który wyprzedził innego szczęśliwca tego dnia, Jerzego Kosiłowskiego z 1.390 punktami.

Cztery godziny „moczenia kija”, tajemnicze dobieranie przynęty czy jak kto woli, zanęty, niczego wędkarzom nie dało. Wędkarze z reguły przesądni głośno mówili powiedzenie: „Wiatr od Szweda, ryby złapać się nie da”. I to się w zupełności sprawdziło niemal co do joty.

Ryba „wie, kiedy zechce brać, a kiedy nie”. Tego dnia miała po prostu w nosie zawodników z kijami wędkarskimi.

Jak nam zapowiedziano w siedzibie Koła, już w ostatnią niedzielę maja odbędą się zawody wędkarskie dla młodzieży, z okazji nadchodzącego Dnia Dziecka.

Miwa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *