Wywiad z Michałem Kamińskim Kandydatem PiS do Parlamentu Europejskiego

Panie Michale co ciekawego wydarzyło się ostatnio w Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego ?

Koalicja rządząca Platforma Obywatelska z PSL, SLD i partią Bezpartyjni zajmuje się przede wszystkim sprawami mało istotnymi, a inwestycje, które planowała w budżecie skończyły się fiaskiem, czyli nie będą wykonane. Mam wrażenie, że w jakimś sensie odpowiedzialna za to jest Platforma Obywatelska, która z jednej strony zdominowała „przystawki”, a z drugiej strony sama nie posiada potencjału wśród swoich działaczy, których potrafiłaby wykorzystać do sprawnego zarządzania województwem. Nasz region nadal jest czarną plama na mapie komunikacji np. kolejowej. Marszałkowie chwalą się ścieżką rowerową od Gdańska do Świnoujścia. Na komisji zwróciłem uwagę, że ścieżka na trasie praktycznie od Pustkowa do Dziwnówka jest, ale nie rowerowa, tylko leśna. To samo jest od Międzywodzia do Międzyzdrojów, tam taka nadmorska ścieżka po prostu nie istnieje. Pytałem Marszałka czy w końcu zbudują odcinek od osiedla Chopina w Kamieniu Pomorskim do mostu, bo to jest kwestia czasu, aż komuś zdarzy się krzywda na tym 570 metrowym odcinku, który należy do województwa. Cynicznie się zaśmiał i odpowiedział, że jak Burmistrz miasta dofinansuje w 100 procentach! ABSURD. Gwarantuję, że nie odpuszczę i wierzę w to, że ten odcinek zostanie wykonany. Podsumowując zapraszam wszystkich na komisje, jak i na sesje sejmiku, zobaczą Państwo z kim mamy do czynienia. Buta i arogancja jest powalająca. Oczywiście są przypadki ludzi pracowitych, merytorycznych i sensownie analizujących możliwości różnych rozwiązań i z nimi trzeba próbować osiągać cele dla naszych mieszkańców. 

Czy ma Pan jakieś informacje na temat szpitala w Kamieniu Pomorskim?

Po pierwsze nie dostałem do dziś odpowiedzi na moje pismo przesłane do spółki EMC. Pismo było dość przejrzyste i wyraźnie zapytałem jakiej pomocy potrzebują, aby nie zamykać oddziałów. Odbyłem rozmowę z Dyrektorem NFZ-u oraz z innymi osobami. Nie chcę nikogo na tym etapie osądzać oraz szukać winnych, bo nie o to chodzi, a wręcz przeciwnie, powinniśmy sobie wzajemnie pomagać, dopingować i zrobić wszystko, aby ratować nasz szpital. Dobrym rozwiązaniem może się okazać zmiana na korzystniejszego dla powiatu kamieńskiego operatora. Temat nie jest zakończony, nie można tego tak pozostawić.

Znalazł się Pan na liście do Parlamentu Europejskiego. Skąd taka decyzja?

Przede wszystkim realnie wspieram listę i przez to zwracam uwagę na nasz region. Jest to promocja dla naszych terenów, niezależnie z jakiego ugrupowania się startuje, bo powoduje to presję polityczną i podnosi poziom zainteresowania danym regionem. Proszę zwrócić uwagę, że najbliżsi kandydaci, jak się nie mylę, są z Kołobrzegu i Świnoujścia, więc de facto jestem jedynym kandydatem reprezentującym naszą lokalną społeczność na listach wyborczych. Pokazuje to, że ugrupowania  poza partią Prawo i Sprawiedliwość ignorują ten region. Mam nadzieję, że mieszkańcy okażą się lokalnymi patriotami, bo już raz tak się stało – czego owocem jest mandat, jaki uzyskałem jako radny województwa zachodniopomorskiego. Ważny w tym jest interes całej naszej społeczności, a nie mój.

Co według Pana jest istotne w tych wyborach do europarlamentu? 

W wyborach do europarlamentu istotna jest frekwencja w małych miejscowościach i na wsi. Jak dotąd historia pokazuje, że mieszkańcy metropolii dyktują kto się dostanie, a kto nie, więc czas odwrócić tę tendencję. Teraz niech mieszkańcy małych miejscowości pokażą swoją siłę wyborczą. Polityka proniemiecka stosowana przez totalną opozycję nie przynosi żadnych dla nas pozytywnych efektów, czego przykładem jest np. Gazociąg Noard Stream, którym przesyłany jest gaz z Rosji do Niemiec z pominięciem Polski. W naszym województwie odbywają się częste spotkania z przedstawicielami Niemiec. Odwiedzają nas np. przedstawiciele partii Angeli Merkel z CDU. Ciekawostką jest to, że w zainteresowaniu przedstawicieli Niemiec jest gazoport w Świnoujściu oraz projekt tunelu, który ma zostać wybudowany. Swego czasu, około roku 2005, rząd PiS zabezpieczył na realizację tej inwestycji 200 mln, które rząd Platformy nam odebrał i przekazał na budowę tunelu w Gdańsku. W ostatnim czasie do Sejmiku wpłynęło oficjalne pismo od strony niemieckiej, a w nim prośba o to, aby umożliwić im zwiedzanie Gazoportu. Powinniśmy odpowiedzieć również żartem, że my też chętnie przyjrzymy się wejściu Nord Staremu koło Greifswaldu. Jeżeli nadal będzie panował w UE taki wzajemny szacunek, że robimy za kogoś plecami inwestycje, stricte ewidentne przeciwko swojemu sąsiadowi, to dobrze nie będzie. Monopol na władzę Francji i Niemiec w UE musi w końcu się skończyć i jest to w interesie niemal wszystkich pozostałych członków UE. Przystawki dla interesów Niemiec i Francji w postaci na wszystko się zgadzających polityków, obecnie opozycyjnych u nas w kraju daje takie owoce przeciwko nam, jak przegłosowane chociażby Acta2. 

Co to jest ACTA 2?

ACTA dla internetu jest synonimem próby legalizacji cenzury. ACTA2 miały zaktualizować przepisy chroniące prawa autorskie. W opinii wielu specjalistów, legislatorzy poszli o wiele dalej i przygotowali rozwiązania prawne, które zmuszą UE do stworzenia infrastruktury AI automatycznie cenzurującej treść w Internecie, do której każdy portal i aplikacja będą musiały zostać przyłączone po to, aby unikać ryzyka ekonomicznego z tytułu udostępnienia w komentarzu (nawet przez zwykłego użytkownika) treści chronionej. ACTA 2 wymuszą stworzenie infrastruktury cenzorskiej. Płatne linki mogą spowodować sytuację, że przepływ informacji zostanie poważnie zahamowany, a więc szukana przez nas treść będzie bardzo trudna do odszukania lub płatna. Obecny Parlament Europejski przegłosował unijną dyrektywę o prawach autorskich. Za było 348 europosłów, przeciwko – 274, a  dokładnie 36 wstrzymało się od głosu. W tym głosowaniu większość eurodeputowanych z PO była za, natomiast przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości zagłosowali przeciw. Warto tu wspomnieć, że Francja jako pierwsza wprowadzi artykuł 11 z tzw. ACTA 2 do swojego prawa. W informacjach, jakie pojawiają się w prasie jasno jest opisane, że Francja obiecała Niemcom ustępstwa w sprawie Nord Stream 2 w zamian za poparcie ACTA 2. Nie potrzeba tu chyba więcej nic mówić, sytuacja jest jasna. Niektórzy eurodeputowani chyba jednak nie do końca reprezentują nasze interesy w UE, a wręcz przeciwnie.

Jak rozwija się nasze województwo na tle innych w naszym kraju?

Ciekawostką jest, że w 2000 roku PKB na mieszkańca woj. zachodniopomorskiego stanowiło 99 proc. średniej krajowej (19,3 tys. zł wobec 19,5 tys. na mieszkańca Polski). Raptem piętnaście lat później wskaźnik ten wynosił już tylko 84,9 proc. Spadł aż 14,1 procent, co jest najwyższym spadkiem spośród wszystkich województw. Położenie przy granicy z Niemcami teoretycznie może przynosić korzyści, ale również powoduje migrację mieszkańców do zachodniego sąsiada. Leżący blisko Berlin zabrał z naszego regionu kapitał ludzki. Być może teraz dopiero po błędach związanych z imigrantami tendencja się odwróci. Szczecin, a z nim całe województwo po okresie transformacji gospodarczej przeżył potężny kryzys. Likwidacja Stoczni i PGRów wiązała się ze wzrostem bezrobocia. Brak lub wcale konkretnych decyzji ze strony władzy publicznej, aby zapobiec złym efektom, niemal pogrążyła nas jako województwo. Stworzenie 16 dużych województw miało ułatwić absorpcję środków unijnych po przystąpieniu do UE. Niestety wyrównanie dysproporcji w rozwoju społeczno-gospodarczym poszczególnych regionów nie do końca jest zadowalające pomiędzy województwami. Więcej między poszczególnymi powiatami, na co przykładem jest nasz powiat kamieński, który bez pasa nadmorskiego już mógłby nie istnieć i byłby wchłonięty przez Gryfice, Goleniów i Świnoujście. Pamiętajmy również o tym, że finanse z UE nie są na tyle duże, aby odwrócić tendencję zwijania powiatu i zniwelować tak istotne czynniki, jak mniejszy dostęp do siły roboczej. Regiony północne nie staną się dla inwestorów, np. w produkcję, bardziej atrakcyjne niż np. Dolny Śląsk lub Małopolska. Środki z UE na pewno poprawiają sytuację najsłabiej rozwiniętych obszarów, ale jak będą dostępne na korzystniejszych warunkach. Po okresie transformacji ustrojowej i gospodarczej zlikwidowano wiele połączeń kolejowych i autobusowych z małymi miejscowościami. Dotyczy to w szczególności północnej Polski, i to też trzeba zmienić.

Co zatem należałoby zrobić, aby zachodniopomorskie rozwijało się równie szybko jak reszta kraju?

Przede wszystkim lepiej wykorzystać jej potencjał, np. ten komunikacyjny. Gęstość sieć linii kolejowych u nas była większa, sprzyjało to transportowi. Naszym atutem jest bliskość morza i czyste środowisko niezmodyfikowane przez przemysł ciężki. Na pewno nie przekona to rzeszy inwestorów, ale zachęca do zamieszkania na takim obszarze. Trzeba przyciągnąć do nas mieszkańców z centrum i południa, to jednocześnie zwiększy się dynamika rozwoju całego naszego regionu.

Dlaczego wybór Pana jako mieszkańca naszego powiatu jest tak ważny?

Przede wszystkim mieszkańcy udowodnili już raz wskazując mnie na radnego województwa, że jest tu siła. Wybór na mnie jako mieszkańca nie był tylko i wyłącznie głosem oddanym na PiS, ale również głosem oddanym na człowieka, który mieszka tu i zna problemy tego regionu. Ja swój obecny mandat traktuję jako głos mieszkańców. Staram się wyciągać rękę i pomagać wszystkim samorządowcom z naszego powiatu, którzy tego chcą. Są to najczęściej samorządowcy, którzy nie należą do żadnej partii i ja to szanuję. Głos oddany na mnie jest przede wszystkim pokazaniem na zewnątrz, że ten region potrafi demokratycznie wyrazić swój głos i nie jest mu obcy lokalny patriotyzm. 


Dlaczego znalazł się Pan na tak mocnej liście i to w wyborach do europarlamentu ?

To prawda, lista jest piekielnie mocna i ja teoretycznie jestem kandydatem należącym do najmniej rozpoznawalnych przy kilku ministrach, posłach, senatorach, prezesach i Wojewodzie z bogatym doświadczeniem i z dużych miast. Ale już raz niespodziankę sprawiłem, startując z najgorszego miejsca na liście do Sejmiku i nikt się tego nie spodziewał, że wejdzie kandydat z tak małej miejscowości przy dużym Świnoujściu, Gryficach czy Goleniowie. Proszę mi uwierzyć, zaskoczenie było wielkie i to nasza wspólna lokalna zasługa. W wyborach do Europarlamentu poprzeczka została podniesiona dziesięciokrotnie wyżej. Kampanie w tym wypadku rozszerzyłem również o inne miasta w naszym województwie. Oczywiście nie jest to kampania z takim rozmachem jak jedynek, dwójek czy trójek na listach wszystkich partii.

Jaki wybór czeka nas w Europie? Za czym są te wybory?

Moim zdaniem wybór jest w miarę prosty albo jesteśmy za tym, aby jako płatnicy podatków w końcu  poczuli również w tych małych miasteczkach i wsiach że mają prawo do europejskiego poziomu życia, za nasze wspólne europejskie pieniądze albo będziemy pogrążać się w chaosie, jaki ostatnio sobie zafundowali nasi zachodni sąsiedzi. Mam nadzieję, że będziemy się zajmować sprawami istotnymi tu dla nas, takimi jak  nasze bezpieczeństwo, rozwój, edukacja, to do czego powołane są wszystkie te instytucje, na które przeznaczane są nasze pieniądze. Ważne jest również, aby środki z UE były sprawiedliwie dzielone, żeby je poczuli wszyscy. Przykładowo, co z tego, że wybuduje się np. nowy teatr ze środków z UE, jak nie wszystkich będzie stać na bilet ? To jest ta sprawiedliwość i solidarność w UE ? Obecnie środki finansowe z UE dla wszystkich to mit. Mam nadzieję, że to się zmieni. Sam na co dzień pracuje ze środkami z UE i wiem jak niekiedy ciężkie procedury w niektórych obszarach podyktowane przepisami z naszej unii trzeba spełniać.


Co by Pan chciał przekazać wyborcom?

Myśl, że już przyszedł czas, abyśmy wszyscy weszli na wyższy poziom rozwoju, a do tego potrzebni są taż chętni do współpracy ludzie. Poglądy mamy różne, ale mieszkamy razem w jednym regionie. Wiec łączmy siły i do przodu razem. Zapraszam wszystkich chętnych, którzy mają ciekawe pomysły na nasz region do współpracy. Zachęcam róownież do brania udziału w wyborach do Europarlamentu, ponieważ frekwencja z poprzednich eurowyborów na poziomie 20 % pokazuje, że nie korzystamy z narzędzi demokracji, która daje nam prawo wyboru, jaką drogą chcemy iść. Zapraszam 26 maja do udziału w wyborach. 

Z Michałem Kamińskim rozmawiał Waldemar Taranowicz

Jeden komentarz na temat: Wywiad z Michałem Kamińskim Kandydatem PiS do Parlamentu Europejskiego

  1. Avatar Kamieniak pisze:

    Masz mój głos stawiam na młodych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *