Wyjątkowo udane kamieńskie Święto Plonów połączone z XI Wojewódzkimi Dniami Pszczelarza przeszły do historii

 W sobotę 7.09.2019 r., na terenie stadionu miejskiego w Kamieniu Pomorskim odbyły się Gminne Dożynki 2019, czyli tradycyjne Święto Plonów.

Gospodarzami, a zarazem starostami dożynek było małżeństwo, państwo Anna i Jan Glok, którzy gospodarują od bardzo wielu lat, mając obecnie ponad 200 hektarowy areał. Pan Jan, który z rolnictwem związany jest – jak to podkreśla i nie ukrywa – od zawsze, nie krył, że tegoroczne żniwa były trudne, a powodem tego były między innymi wiosenno – letnia susza. Przyznał również, iż – „Mogło być gorzej. Dlatego należy się cieszyć z tego co mamy. Niewątpliwie, my rolnicy zawsze żyjemy z nadzieją. I zawsze z nadzieją na lepsze jutro.”

Na tę wyjątkową okoliczność w imprezie udział wzięły dzieci Państwa Glok: pani Anna, która jest szefem kamieńskiej sekcji Klubu Tańca Sportowego „Focus” oraz przybyły z dalekich stron pan Sławomir.

Równolegle odbywały się XI Wojewódzkie Dni Pszczelarza, w ramach których odbył się interesujący wykład. Tematem były oczywiście pszczoły i ich hodowla. W programie wykładu znalazły się m.in. pokazy związane z aspektami pszczelarstwa, będące ważnym wsparciem merytorycznym pszczelarzy, wzmocnienie tejże branży, a co za tym idzie, oczekiwanej odbudowy i powiększenia ilości rodzin pszczelich w naszym regionie.

Była zatem okazja dla promocji regionalnych miodów czy nalewek, jak też była doskonała okazja dla uczestników imprezy dla zapoznania się z nielekką pracą pszczelarzy, sposobami produkcji miodów i wyrobów pszczelarskich, jak i zapoznanie się z bogatymi tradycjami związanymi z tym zawodem.

Na początku Dożynek pojawił się na stadionie korowód żniwny, na którego czele szła para starostów i gospodarze gminy z Burmistrzem i jego zastępcą. Eksponowano oczywiście pięknie wykonane wieńce dożynkowe. Następnie odbyła się polowa msza święta w intencji rolników oraz rolniczego trudu, celebrowana przez ks. proboszcza Dariusza Żarkowskiego oraz wojewódzkiego kapelana pszczelarzy ks. Marcina Kózkę.

Następnie Starostowie Dożynek, burmistrzowie oraz obecni w imprezie politycy, dzielili się z licznymi uczestnikami imprezy, pokaźnymi bochnami chleba upieczonymi z tegorocznych zbóż.

Kilka stoisk oferowało swoje znakomite produkty. Były ślimaki pod różnymi postaciami z hodowli pana Piotra i pani Emilii z podkamieńskiego Ducina, które cieszyły się nadspodziewanym wzięciem. „Wystawiamy się w czasie tej i podobnym imprezom od kilku lat i powiem, że z roku na rok popularność i ciekawość skosztowania jadalnych ślimaków z naszej hodowli systematycznie wzrasta.” – powiedział z niekłamanym zadowoleniem pan Piotr, któremu oczywiście pomagała sympatyczna pani Emilia.

Z kolei Koło Łowieckie „Jeleń” oferowało swoje znakomite wyroby wędliniarskie, a także domowy smalec z oczywiście smakowitymi skwarami z pieczonymi domowym sposobem pajdami chleba. Pychota, wręcz palce lizać!

Zaś kamieńscy emeryci i renciści z Klubu Seniora „Lawenda”, jak zwykle stanęli na wysokości zadania i przygotowali kilogramy świetnego bigosu z bogatym wkładem, który cieszył się sporym wzięciem.

Zespół Ludowy „Stawnianki” ze Stawna, który w tym roku obchodzi swoje 35 urodziny, przygotował szereg własnych wyrobów, które jak zawsze cieszyły się ogromnym powodzeniem. Nic dziwnego, bowiem panie ze Stawna to znakomite kucharki, które potrafią zrobić „z niczego… coś”! Tak zresztą jak to było na tej imprezie.

Swoje stoisko miał też Zachodniopomorski Oddział Regionalny ARiMR, któremu szefuje pochodzący z Kamienia Pomorskiego Michał Kamiński. Pan Michał jest też radnym Sejmiku Wojewódzkiego, a będąc przedstawicielem naszego regionu stara się i dba o nasze lokalne interesy najlepiej jak potrafi. I co istotne, ma w tej kwestii kilka sukcesów z tym związane. Oczywiście uczestniczył w kamieńskim Święcie Plonów i przyznał, że kapitalną sprawą było połączenie kamieńskich dożynek z Wojewódzkimi Dniami Pszczelarza, bo te aspekty współdziałają w przyrodzie od zarania. Bo i niepodważalnym dowodem na to jest obecność pszczół w rolnictwie. Podał także istotną wiadomość. Od bieżącego roku przyznawana jest przez Oddział ARiMR płatność do gruntów ugorowych z roślinami miododajnymi.

Kamieńskie Koło Diabetyków z jego szefem, Marianem Krótkim oraz Franciszkiem Suwińskim proponowało profilaktyczne mierzenie poziomu cukru w krwi. Muszę przyznać, że mieliśmy ponad 50 osób, które zdecydowały się na zmierzenie cukru we krwi i wyniki były doprawdy zadowalające.

Na stadionie pojawiło się także kilkudziesięciu motocyklistów z kamieńskiego niedawno powstałego klubu motorowego „Moto Kam”, wzbudzając ogromną ciekawość, bowiem ich motocykle w dużej mierze to wręcz motoryzacyjne błyszczące przy tym perełki. Była także okazja do przejażdżki takim motocyklem, z której korzystali w większości młodzi ludzie i dzieci.

Tradycją, zresztą już kilkuletnią, jest wypuszczanie gołębi okolicznych hodowców z kamieńskiej Sekcji Hodowców Gołębi, której prezesuje od ponad czterech lat Władysław Pierzak z Rekowa. Ciekawostką jest fakt, iż wypuszczonych gołębi było dokładnie 102, lecz jak dodał pan Władysław, ta liczba była jak najbardziej przypadkowa.

W części artystycznej na scenie popisywały się lokalne zespoły. Była również zabawa pod chmurką, którą nieco torpedował lekki deszczyk (ale tańczącym wcale on nie przeszkadzał), a gwiazdami wieczoru dożynkowego były zespoły „Nova” i „Casanova”.

Kamieńskie dożynki odwiedzili politycy. Był wspomniany już radny do Sejmiku Wojewódzkiego – Michał Kamiński, a także poseł Sejmu RP Krzysztof Zaremba (PIS) i Artur Łęcki – radny Sejmiku naszego województwa (Koalicja Obywatelska Platforma. Nowoczesna). W tym miejscu należy dodać, że ta trójka polityków startuje w najbliższych (13 października) wyborach do Sejmu R.P.

Dekoracja, przyznać trzeba że ładna i bardzo gustowna, została wykonana dzięki wydatnej pomocy firmy (Tartak „Pankbud” Chrząstowo) pana Waldemara Panka, który w tej i wcześniej podobnym imprezom, zawsze dopomagał.

Kamieńskie Święto Planów 2019 stało się już historią, ale zapisało się – co warto podkreślić, wyjątkowo i na pewno zapisuje się pozytywnie pięknymi zgłoskami historii gminy, bowiem było niezwykle udane, a przy tym pogoda, choć ostatnio kapryśna, była łaskawa.

Miwa

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *