Wernisaż i niezwykle interesująca wystawa artysty – malarza, Leszka Króla

W dzisiejszy czwartkowy wieczór (13.04.), w siedzibie kamieńskiego Muzeum Historii Ziemi Kamieńskiej odbył się wernisaż rozpoczynający wystawę prac znanego nie tylko na Ziemi Kamieńskiej artysty – malarza, Leszka Króla, związanego z Kamieniem Pomorskim od urodzenia, który przyszedł na świat w roku 1948.

Mieszkający od ponad dziesięciu lat w niewielkim Sierosławiu na Wyspie Wolin artysta, pokazuje swoje rzemiosło malarskie, tworzone przez dekady lat.

W swych poszukiwaniach, swego czasu poznał też grafikę, jak też niezwykle interesującą technikę malowania na szkle. I wiele prac na tej wystawie jest tego potwierdzeniem.

„Niczego nie musiałem. To coś tkwiło we mnie od najmłodszych lat. I szczerze powiem, że kroku w kierunku jaki polubiłem i obrałem, wcale nie żałuję. Jednie żal mi tego, że się coraz bardziej starzeję, ale z drugiej strony, mam tę satysfakcję, że co niektórzy moi dawni uczniowie, poszli w moje ślady.

Malarstwo wbrew pozorom, jest trudną sztuką, którą trzeba czuć i kochać. Trzeba mieć w sobie to coś, by z niej ostatecznie wydobyć to co się chce przekazać potem innym. Nie wiem? Ale wydaje mi się, że w jakimś stopniu swoją twórczością wypełniłem lukę na naszym rodzimym rynku malarskim.

Mój przyjaciel, a zarazem również artysta – plastyk jakim jest Stefan Jędrzejewski, para się malarstwem w nieco innym i odmiennym przekroju. To co robi, jest naprawdę rzetelne. Ja, od lat skromny emeryt, staram się malować i pokazywać to co czuję w swej duszy. Na ile mi to wychodziło i wychodzi? Niech oceniają to inni.” – powiedział wzruszony artysta, mile przy tym zaskoczony mnogością gości przybyłych na jego wernisaż.

Twórczość Leszka, którego znam „wieki”, jest mi znana i dość bliska. Przez lata poszukiwał, próbował, zmieniał styl swego tworzenia, ale w jednym pozostał wiernym, malowaniu na szkle.

Przez lata nauczyciel plastyki, wychował wiele ciekawych osobowości, które poczuły moc malowania. Artysta sam podkreślił, że cieszy go, że jego wiedza jaką przekazywał innym i młodszym, w dużej mierze nie poszła na marne.

Sztuka malarska Leszka Króla, zakorzeniona w naszą rodzimą rzeczywistość, jest świetnym, przykładem tego, że oprócz czucia bycia artystą, i to całkiem skromnym, ale za to dowcipnym, jest się znakomitym i nieocenionym pedagogiem, dobrym doradcą, a zarazem świetnym kolegą i przyjacielem.

Jego małżonka, Maria, przytakuje, że Leszek jak się zaweźmie, zwykle dokona swego. Tak jest też w jego sztuce, w jego tworzeniu, w jego malowaniu, i w jego wybornej, nietuzinkowej twórczości, którą można oglądać i podziwiać przez najbliższe miesiące, zaglądając oczywiście do kamieńskiego Muzeum Historii Ziemi Kamieńskiej, które mieści się w murach niedawno powstałego Kwartału Dominikańskiego.

Miwa

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *