Rada Miejska w Kamieniu Pomorskim uchwaliła budżet Gminy na 2020 rok. Burmistrz unika odpowiedzi na interpelacje radnych!

W poniedziałek 30 grudnia 2019 r. Rada Miejska w Kamieniu Pomorskim podjęła decyzję w sprawie uchwalenia przyszłorocznego budżetu Gminy Kamień Pomorski. Za uchwaleniem budżetu głosowało 10 radnych, trzy osoby były przeciw. Dochody samorządu zaplanowano na poziomie 71 mln złotych natomiast wydatki 68,2 mln zł.

Budżet Gminy Kamień Pomorski na 2020 rok  nie wygląda za różowo. Pomimo, że Burmistrz Kamienia Pomorskiego zaplanował dochód Gminy w kwocie 71 milionów złotych, to większość z tych środków pójdzie na koszty bieżące Gminy, a na inwestycje zaplanowano niewielkie sumy.

W 2018 roku dochody Gminy wyniosły prawie 61 milionów złotych, w tym mieściły się dotacje otrzymane od Wojewody Zachodniopomorskiego na modernizację ulicy Kopernika, Mieszka I i Kilińskiego w kwocie 2.763.329 zł oraz kwota 238.887 zł na przebudowę ulicy Garncarskiej. Gmina otrzymała również dotację z powiatu kamieńskiego na kwotę 50.000, zł na przebudowę części chodnika na ulicy Basztowej i Jagiełły. Z Województwa Zachodniopomorskiego na realizację zadania „Ochrona i i zwiększenie bioróżnorodności w gminie Kamień Pomorski gmina otrzymała kwotę 1.633.216, zł, oraz na realizację zadania pod nazwą Modernizacja płyty głównej stadionu miejskiego w kwocie 20.000, zł oraz grant sołecki w kwocie 9.949,97 zł, który z winy nieumiejętności wykonania na czas zadania Gmina musiała zwrócić do Urzędu Marszałkowskiego. Nas spłatę długu publicznego przeznaczono zaledwie kwotę 1.049.189, 49 zł.

W jaki sposób zrealizowano budżet Gminy za 2019 rok dowiemy się dopiero ze sprawozdania z wykonania budżetu w 2019 roku, najwcześniej w kwietniu 2020 roku. Pewnie imponujących wyników nie ma co się spodziewać. Dużych inwestycji raczej nie było, a Burmistrz nie potrafił nawet wykorzystać dotację Wojewody na modernizację ulicy Jedności Narodowej i przyznane środki przepadły. W grudniu wyremontowano niecałe 100 mb chodnika na ulicy Mickiewicza, tworząc dodatkowo kilka miejsc parkingowych. Jak z tego widać sukcesów raczej nie było. Miasto jest brudne i zaniedbane. Na naszych łamach pisaliśmy nieraz o wypadkach, jakie miały miejsca na pełnych dziur chodnikach.

Przez swoją pierwszą kadencję Burmistrz zwalał winę na Grzegorza Karpińskiego, byłego Burmistrza. A kto będzie winny za obecną kadencję? Rok 2018 był ostatnim rokiem realizacji Programu Postępowania Naprawczego. W okresie od 2015 do 2018 r. zadłużenie gminy spadło z kwoty 38.564.164, 10 zł do 30.295.540, 28 zł, to jest zaledwie o 8.268.623,82 zł, czyli średnio 2 miliony 665 tysięcy na rok. Czy to dużo czy mało przy budżecie gminy w kwocie między 40 do 62 milionów zł rocznie? Kiedy dodamy do tego przesunięcie spłaty obligacji gminnych na kolejne lata, trzeba raczej mówić o porażce, a nie sukcesie Burmistrza.

W roku 2018 nadwyżka budżetu Gminy wyniosła 3.011.287, 85 zł. Ale na spłatę długo nadwyżka nie została przeznaczona. Na co poszła wypracowana nadwyżka: na kampanię wyborczą Burmistrza czy może na liczne imprezy organizowane przez Burmistrza Kamienia?

Czy sukcesem Burmistrza jest może odszkodowanie, które Gmina będzie musiała zapłacić mieszkańcowi Wrzosowa w kwocie około 3 milionów złotych. Sąd pierwszej instancji wydał korzystny wyrok na rzecz mieszkańca gminy. Czy odwołanie, które szumnie zapowiedział Burmistrz odniesie skutek? Wątpię, gdyż zamiast skorzystać z pomocy byłych pracowników uczestniczących w opracowaniu dokumentacji planistycznej i znających sprawę od podszewki, odsyła się ich na drzewo. Co jest ważniejsze: środki publiczne, które Gmina w przypadku przegranej będzie musiała zapłacić mieszkańcowi Wrzosowa czy plama na honorze Burmistrza, kiedy okaże się, że Gmina wygra proces dzięki pomocy byłego burmistrza Karpińskiego i jego współpracowników?

Nie ukrywam, że przyszłoroczny budżet niesie za sobą pewne niebezpieczeństwa. Są one związane z działaniami zrzucanymi na samorządy. Myślę tu o wzroście płacy minimalnej, o zmianach z gospodarką odpadami, zmianach podatkowych, kwestii oświatowej i wielu innymi. Jest to budżet na ten moment z nadwyżką, co się wydarzy, jakie niespodzianki spotkają nas w przyszłym roku, tego nie wiemy. Jest to dalece niesprawiedliwe, że pewne zadania rządowe są zrzucane na samorządy. Wy jako radni, my jako prowadzący Urząd Miasta jesteśmy odpowiedzialni za to, co się na naszym terenie dzieje – podkreślał Burmistrz.

To nie jedyne obciążenia, przed którymi w najbliższym czasie będzie musiała stanąć Gmina Kamień Pomorski. Wszystko przez przegrany proces sądowy z jednym z Mieszkańców Wrzosowa. Sprawa dotyczy zmiany planu zagospodarowania przestrzennego przeprowadzonej w kadencji 2010 – 2014. Chodzi o niebagatelną kwotę 3 mln złotych. Warto zaznaczyć, że gmina przekazał już do tej pory 783 tys. złotych. – mówił na sesji Burmistrz Kuryłło.

Nad sprawami podwyżek borykają się wszystkie samorządy, ale poza Gminą Kamień Pomorski i Gminą Świerzno z realizacją ich budżetów nie będzie większych problemów. Do budżetów tych dwu gmin mam spore zastrzeżenia.

Gdy dodamy zagmatwaną sytuację w gminie Kamień, dochodzenie prowadzone przez CBA i aferę z powołaniem nowej spółki PGK i jej prywatyzację i wymowne milczenie burmistrza Stanisława Kuryłły na interpelację wniesioną w tej sprawie przez Przewodniczącego Rady Jacka Goluzdę i Radną Monikę Kośińską, jest czego się bać. Od ostatniej sesji minęło 10 dnia, a Burmistrz nie znalazł czasu na odpowiedź na interpelację. Tak dzieje się w sprawie, która zbulwersowała większość mieszkańców gminy Kamień Pomorski. Podczas ostatniej sesji Radna Monika Kośińska wniosła kolejną interpelację, w której pyta Burmistrza – „Czy to prawda, że PGK Sp. z o.o. z siedzibą w Kamieniu Pomorskim złożyła do Wód Polskich wniosek o wygaszenie pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie wód opadowych z terenu miasta Kamień Pomorski? Jaki podmiot będzie zajmował się odprowadzaniem wód opadowych? Czy podmiot ten wystąpił już o uzyskanie takiego pozwolenia? Czy nie obawia się Pan, że za odprowadzanie wód opadowych bez pozwolenia będą naliczane przez Wody Polskie wysokie kary? Proszę o przekazanie mi kopii pisma w tej sprawie Wód Polskich do Pana Burmistrza i Pańską odpowiedź na to pismo.

W kolejnym punkcie Radna Kosińska pyta Burmistrza – Czy jest Panu wiadomo z jakich usług świadczonych na rzecz naszej gminy zamierza zrezygnować w najbliższym czasie PGK?

I na te pytania Burmistrz nie raczył odpowiedzieć radnej na sesji. Kolejna ucieczka i ukrywanie prawdy! Czego boi się Stanisław Kuryłło w tych obu sprawach? Czy muszą to wyjaśnić służby? Kto tak naprawę kieruje tą gminą? Bo że to jest Burmistrz Kuryłło, to w tę bajkę ja już nie wieżę.

Mieszkańcy gminy Kamień do tej pory byli cierpliwi, ale mam wrażenie, że już niedługo miarka się przeleje. Szkoda tylko, że za te wszystkie błędy i brak odpowiedzialności Burmistrza najwięcej zapłacą mieszkańcy Gminy Kamień Pomorski. Ba, Oni już dzisiaj płacą w podniesionych podatkach i opłatach. Ale wiedziały gały co brały – mówi stare powiedzenie. Może po przejrzeniu na oczy jest szansa na wyjście z tego impasu.

Waldemar Taranowicz

 

 

Jeden komentarz na temat: Rada Miejska w Kamieniu Pomorskim uchwaliła budżet Gminy na 2020 rok. Burmistrz unika odpowiedzi na interpelacje radnych!

  1. Avatar Wojtek pisze:

    Brawo Panie Burmistrzu. Gorzej już być nie możę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *