Porażka KTBS czy ugoda? Koniec ponad dwuletniej batalii sądowej z byłą Prezes

We wtorek 12 grudnia 2017 roku przed Sądem Okręgowym w Szczecinie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zakończył się proces: Kamieńskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego przeciwko byłej Prezes KTBS Renacie Mamzer-Bielaszewskiej.

Podczas rozprawy sądowej Sędzia Sądu Okręgowego w Szczecinie Elżbieta Góralska zaproponowała stronom zawarcie ugody. Strony po naradzeniu się ze swoimi pełnomocnikami przystały na taką formę zakończenia sporu.

Na mocy porozumienia KTBS odstąpi od roszczenia opisanej powyżej kwoty około 80.000 zł i pokryje połowę kosztów, drugą połowę kosztów sąd znosi. W zamian Renata Bielaszewska-Mamzer zrzekła się wszelkich ewentualnych roszczeń jakie jeszcze mogłaby mieć wobec KTBS.

Po ponad dwuletniej batalii zakończyła sie sprawa toczona z wniosku Kamieńskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego przeciwko byłej Prezes KTBS Renacie Mamzer-Bielaszewskiej. KTBS wystąpił w stosunku Prezes KTBS Renacie Mamzer-Bielaszewskiej z roszeniem zwrotu ponad 70 tysięcy złotych jakie na przestrzeni dwóch lat z tytułu nagród i tzw. dodatku gwarantowanego wypłacono Renacie Bielaszewskiej – Mamzer. Kamieńskie TBS oczekiwało również byłej prezes zwrotu ponad 13 tysięcy złotych z tytułu opłacenia czesnego w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie oraz zwrotu kosztów dojazdów.

Strony zawarły przed Sądem ugodę. Lecz w mojej ocenie to nie ugoda lecz porażka a nawet klęska KTBS.  Bo czy można nazwać ugodą rezygnacje z roszczeń przeciwko byłej prezes nie otrzymując w zamian nic. Tak sie składa że strona pozwana nie rościła sobie praw do wypłaty jakichkolwiek roszczeń z tytułu zwolnienia w lutym 2015 roku byłej prezes KTBS z pracy.

Dopiero podczas  rozprawy w Sądzie w dniu 12 grudnia 2017 r. obecna prezes KTBS Małgorzata Kostur zeznała że Pani Renacie Bielaszewskiej – Mamzer w lutym 2015 roku po rozwiązaniu z nią  stosunku pracy, spółka nie wypłaciła jej około 57 tysięcy złotych z tytułu wynagrodzenia za pracę i odprawę. Do oczekiwanej przez byłą prezes kwoty, należałoby doliczyć także koszty pracodawcy związane z zatrudnieniem tj. składki ZUS czy podatek czyli łącznie około 70 tysięcy złotych. W świetle tych faktów biorąc pod uwagę, że była Prezes wcześniej z takim roszczeniem nie występowała ugoda zawarta przed Sądem jest kompromitująca dla obecnej Prezes KTBS. Pani  Małgorzata rozbrajająco zeznała też, że Spółka KTBS poszła do  sądu z roszczeniem o kwotę  80.000 zł żeby zablokować Renacie Bielaszewskiej – Mamzer dochodzenie należnej jej kwoty 60.000 zł!!  Do powyższej kwoty, należałoby doliczyć także koszty pracodawcy związane z zatrudnieniem tj. składki ZUS czy podatek czyli łącznie około 70 tysięcy złotych.

Na mocy zawartej przed Sądem ugody KTBS odstąpi od roszczenia opisanej powyżej kwoty około 80.000 zł i pokryje połowę kosztów, drugą połowę kosztów sąd zniósł. W zamian Renata Bielaszewska-Mamzer zrzekła się wszelkich ewentualnych roszczeń jakie jeszcze mogłaby mieć wobec KTBS.
Jak widać z przedstawionych faktów to „Nie kowal ukradł rower, lecz rower ukradziono kowalowi”

Wynik tego postępowania mnie nie dziwi. To nie pierwsza i mam nadzieje nie ostatnia porażka tak zwanej „Kamieńskiej dobrej zmiany”.

W dniu 16 listopada 2016 r. w Sądzie Rejonowym w Goleniowie Wydział IV Pracy, zapadł wyrok z powództwa Edyty Matelskiej przeciwko Marina Kamień Pomorski Sp. z o.o. z siedziba w Kamieniu Pomorskim. o odszkodowanie. Wyrokiem tym Sąd zasądza od pozwanej Spółki na rzecz powódki Edyty Matelskiej kwotę 25.547, 64 zł brutto, tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o prace bez wypowiedzenia.

Co ciekawe jak wynika z uzasadnienia i w tej sprawie dziwnym trafem brakowało dokumentów takich jak umowy o pracę czy aneksy do tej umowy. W KTBS do zmiany na stanowisku Prezesa doszło podczas nieobecności poprzedniej Prezes w Pracy. Nie sporządzono protokołu przyjęcia dokumentacji. Nie poproszono Renaty Bielaszewskiej – Mamzer o przekazanie obowiązków. Jak widać  dla „Kamieńskiej dobrej zmiany” takie działanie to nic nowego!

Waldemar Taranowicz

 

3 komentarzy na temat: Porażka KTBS czy ugoda? Koniec ponad dwuletniej batalii sądowej z byłą Prezes

  1. ja napisał(a):

    Zwalniali szybko i niechlujnie a teraz trzeba za to zapłacić. Niestety płacimy my wszyscy bo płacą z pieniędzy podatników a nie ze swoich prywatnych kieszeni.

  2. Pijiot napisał(a):

    Brawo dla Kamieńskiej dobrej zmiany. Tak trzymać za rok daw puścicie Gminę z torbami/

  3. baba napisał(a):

    Ciekawe czy spółka zapłaciła podatek od przysporzenia. Skoro otrzymała pracę a nie zapłaciła za usługę, to wzbogaciła się bezpodstawnie. Może nowa pani prezes odpowie czy opodatkowała nienależny przychód?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *