Piękna poezja Pani Eweliny jest czymś więcej

Nieco ponad miesiąc temu, na naszym portalu Echo Kamienia.pl zamieściliśmy interesujący wiersz zatytułowany „Ballada o głazie Królewskim”, który spotkał się ze sporą życzliwością wielu internautów. Autorka pisząca wówczas pod pseudonimem esa, teraz nam się ujawniła. A jest nią Pani Ewelina Sokołowska – Andrzejewska z Kamienia Pomorskiego. Na co dzień kierownik kamieńskiego Muzeum Kamieni.

Dodajmy, iż niegdyś była współzałożycielką fajnego Bractwa Słowian Zachodnich „Strażnicy Nawii” oraz Kamieńskiej Organizacji Turystycznej (KOT), która niestety nie spotkała się z poparciem władz samorządowych i została w krótkim czasie rozwiązana.

Zwróciliśmy się zatem do pani Eweliny z kilkoma pytaniami po tym, jak nadesłała nam kilka swoich kolejnych próbek poezji pisanej. A są one – co tu ukrywać, bardzo interesujące i niezwykle ciekawe.

Jednocześnie starać się będziemy sukcesywnie zamieszczać jej wiersze, które w swej rozciągłości nawiązują nie tylko do miejsca w którym żyje(my) i mieszka(my), naszego regionu, ale wielu innych wątków, o których oczywiście będzie się można dowiedzieć, śledząc jej twórczość na naszych łamach.

Krótki wywiad z Eweliną Sokołowską – Andrzejewską:

Red. Skąd zamiłowanie do poezji?

Ewelina Sokołowska – Andrzejewska (esa): Mówi się, że czym skorupka za młodu nasiąknie… Babcia, była przedszkolanka od najmłodszych lat uczyła mnie wierszyków i piosenek, mama czytała i opowiadała baśnie. Druga babcia czytała poezje m.in. Mickiewicza, zabierała na wernisaże, tato barwnie opowiadał o historii dawnych dziejów. Kultura i sztuka towarzyszyły mi od najmłodszych lat.

Red. Wiele osób ma dostęp do literatury i poezji ale nie zaczynają pisać, do tego trzeba mieć „smykałkę”. Kiedy zaczęła Pani pisać?

esa: Pierwsze rymowanki tworzyłam już jako mała dziewczynka ale swój pierwszy wierszyk napisałam mając siedem lat i dumna przyniosłam piątkę do domu.

Red. Pamięta go Pani?

esa: Oczywiście. Proszę jednak pamiętać, że pisało go dziecko. A brzmi on tak:

Idzie jesień, idzie jesień

w dużym koszu liście niesie,

kolorowe, szeleszczące,

rozsypuje je po łące.

Z nieba pada ciepły deszcz,

złote jabłko niesie jeż.

Idzie nasz polska jesień,

kolorowe liście niesie.

Red. I od tego momentu Pani tworzy?

esa: Tak. Piszę mniej lub bardziej regularnie. W zależności od porywów duszy i czasu.

Red. Czy w Pani kolekcji twórczej są tylko wiersze?

esa: Oprócz piszę opowiadania, najchętniej grozy. Moje teksty mogą Państwo usłyszeć w utworach naszego lokalnego zespołu „In Silence”: „Czas Zemsty” i „Biała Dama”.

Link do utworu „In Silence” „Czas Zemsty”: https://www.youtube.com/watch?v=4zVHOX5jUEY

Mocno zainteresowanych moją twórczością zapraszam blog Szepty esa: www.szeptyesa.blogspot.com/

Red. Dziękuję za rozmowę i życzę. No właśnie, czego można życzyć autorce poezji?

Esa: Chyba weny twórczej. I myślę, że dzięki także niej będę mogła się dalej rozwijać.

Rozmawiał Mirosław Iwaszczyszyn

A oto kolejna próbka twórczości Eweliny ps. esa w wierszu „Wiła”:

jestem sama… piękna, wiotka
pełna tęsknicy i mocy
oczy błyszczą, usta mrowią
cicha mara ku cię kroczy

spojrzysz wkoło… pustka, ciemnia
jednak czujesz moje tchnienia
słodkie szepty w głębi nocy
rozpalają twe westchnienia

jestem wodą, ognia łuną
cała twoja w każdej porze
przymknij oczy, rozchyl usta
wpłynę lekko na twe łoże

ujmę mocno twe pragnienie
i świat zadrży, się odmieni
tak jak ugór ułaskawia
znów tchnąć życie żar płomieni

2 komentarzy na temat: Piękna poezja Pani Eweliny jest czymś więcej

  1. Avatar Mariusz pisze:

    Byłem na Blogu Pani Eweliny, naprawdę ciekawie Pani pisze. Bardzo dobrze, że redakcja zamieszcza informacje o naszych lokalnych twórcach. Tak trzymać!

  2. Avatar kiam pisze:

    Piękne wiersze, taki fajny klimat romantycznych ballad ale są i białe wiersze. Zaskoczyło mnie opowiadanie grozy jednak bardzo dobre a postać kota – świetna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *