Niezabezpieczone róże mogą nie przetrwać zimy

W ostatnich kilku latach, początek pewnych zasadniczych zmian sięga jeszcze kadencji burmistrza B. G. Karpińskiego, kiedy to Plac 5 Marca w Kamieniu Pomorskim zaczął zmieniać diametralnie swoje oblicze. Po stosownej gruntownej renowacji i zarazem modernizacji, wspaniale wypiękniał, zazielenił się, a latem rośnie wokoło mnóstwo kolorowych kwiatów, które podziwiane są nie tylko przez samych mieszkańców czy kuracjuszy z miejscowego uzdrowiska. Wśród tych roślin są też i wspaniałe róże, wysoko i niskopienne.

Przypominam sobie, że tak w ubiegłym roku, jak i w latach wcześniejszych, już pod koniec listopada niepisaną i zarazem słuszną tradycją było, by owe kwiaty zabezpieczyć przed mrozami i zimnem. A tych, jak wiemy doskonale, duża część kwiatów, w tym róże, po prostu nie znoszą.

Niestety tym razem jest inaczej. Róż nie zabezpieczono jesienią. Teraz mamy już koniec pierwszej dekady stycznia nowego roku, a w tej sprawie nic nie zrobiono. Dotąd róże nie są ani poprzycinane (niestety, a o tej porze jest już za późno), ani nie są odpowiednio zabezpieczone przed mrozem i zimnym wiatrem.

A może ktoś „jasnowidzący” przewidział, że zimy w tym roku nie będzie?

Jednak nie nam roztrząsać ten kwiatowy temat. Czynimy to dla przypomnienia służbom odpowiedzialnym za wygląd i ochronę roślin na wspomnianym placu.

Czas goni. By róże mogły przetrwać zimę, jak najszybciej trzeba zabrać się za ich zabezpieczenie.

 

Miwa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *