Ludzie listy piszą – Jaki Pan taki Kram!

Do naszej redakcji wpłynął drogą elektroniczną list mieszkanki Gminy Kamień Pomorski. W swoim liście nasza czytelniczka pisze:    

„Szanowny Panie Redaktorze.

Piszę do Pana w dość bulwersującej sprawie. Mieszkam w małej wiosce pod Kamieniem P. Prowadzę działalność gospodarczą. W środę 6 września udałam sie do Urzędu Miasta w Kamieniu w celu jej zawieszenia (urlop i wyjazd do rodziny na wypoczynek). Niestety, w Urzędzie w Kamieniu (miasto powiatowe) nic się nie załatwi w sprawach gospodarczych, bo urzędnik prowadzący ewidencję i wpisy do działalności gospodarczej przebywa na urlopie, zastępstwa brak. Wspaniałomyślnie doradzono mi, abym udała się do Świerzna lub Dziwnowa. Wydając dodatkowe pieniądze na bilet do Dziwnowa i na powrót, załatwiając zawieszenie działalności dowiedziałam się, że w „malutkim” Dziwnowie jest dwóch urzędników odpowiedzialnych za wpisy do ewidencji gospodarczej i nigdy nie zdarzyło się, aby ktoś odszedł niezałatwiony. Jak jeden jest nieobecny, to zastępuje go drugi i na odwrót. Po powrocie do domu, w czwartek zadzwoniłam do Urzędu Wojewódzkiego z zapytaniem, czy taka sytuacja jak w Kamieniu jest dopuszczalna? Odpowiedziano mi, że prowadzenie spraw w zakresie przyjmowania wniosków do ewidencji gospodarczej jest zadaniem zleconym, to znaczy, Wojewoda płaci gminie Kamień za świadczone usługi, więc nikt nikomu łaski nie robi. Uważam zaistniałą sytuację za skandal, tym bardziej że nie byłam odosobniona i kilka osób zostało w Urzędzie w Kamieniu nie obsłużonych (w tym dwie starsze).”

Nasza redakcja potwierdziła  w Urzędzie Miejskim w Dziwnowie fakt załatwiania tam spraw związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej przez wielu mieszkańców gminy Kamień Pomorski. Urzędnik w Kamieniu prowadzący te sprawy jest na urlopie. Władzom gminy Kamień Pomorski jakoś nie przyszło do głowy,  by upoważnić do obsługi petentów w sprawach prowadzenia działalności gospodarczej przynajmniej dwie osoby. W Dziwnowie, gminie trzykrotnie mniejszej od Kamienia do tego zadania wyznaczonych jest dwóch pracowników. Jak się dowiedzieliśmy od przedstawiciela gminy Dziwnów, tylko od  1 do 7 września br. załatwili Oni  160 wniosków petentów, w tym bardzo wiele osób mieszkających w Gminie Kamień Pomorski. Zaś od początku tego roku takich spraw było ponad 2600.

Jak widać, jak się chce to można zorganizować prace podległych sobie pracowników w taki sposób, by nie odsyłać ich do sąsiedniej gminy. Tym bardziej, że wszelkie koszty z tego tytułu pokrywa Wojewoda  Zachodniopomorski.

Ale jak widać na załączonym obrazku – jaki Pan taki Kram!

W.T.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *