Kamieńskie Muzeum Kamieni w Baszcie Wolińskiej ma już piętnaście lat

Kiedy w 2000 roku nie żyjącemu już panu Grzegorzowi Sokołowskiemu ze Szklarskiej Poręby, przyśniło się to, że jest w Kamieniu Pomorskim, i to, że chciałby otworzyć tu jakieś ciekawe muzeum, nie myślał w rzeczy samej, że ów sen się ziści, i to szybko. Zadzwonił więc pewnego razu do Urzędu Miejskiego w Kamieniu Pomorskim, kiedy to burmistrzem był śp. Ryszard Woźniak i zapytał, czy znalazłoby się miejsce na jego pomysł utworzenia Muzeum Kamieni. Burmistrz przytaknął i zaprosił pana Grzegorza do Kamienia Pomorskiego. Pokazano mu Basztę Wolińską. Spotkał się wówczas z pełną życzliwością. Wygrał potem przetarg i Muzeum Kamieni w Baszcie Wolińskiej z 1308 roku. otworzyło swoje podwoje dokładnie 28 czerwca 2001 roku.

Wówczas czynny był tylko jeden poziom, na którym wśród eksponatów była między innymi szczotka ametystowa, meteoryty i liczne skamieniałości. Już w następnym roku muzeum miało wypełnione eksponatami wszystkie sześć poziomów.

Teraz można tu zobaczyć ponad 2.800 eksponatów, wśród których są: kamienie szlachetne, kamienie półszlachetne, minerały, skamieniałości i meteoryty, a także całe szkielety kilku dinozaurów.

Wśród skamieniałości muzeum posiada w swych zasobach największy zbiór jaj dinozaurów w jednym gnieździe, które liczy 32 jaja. Gwoli ciekawości, londyńskie British Museum ma podobny zbór (gniazdo), ale o 10 jaj mniej.

Są też dwie repliki zbroi rycerskiej z XV – wieku, która w roku 2000 brała udział w rekonstrukcji bitwy grunwaldzkiej z 1410 roku, i są na niej ślady po tej bitwie oraz replika zbroi woja z X wieku.

Baszta posiada również dwa poziomy widokowe, a najwyższy znajduje się na wysokości 36 metrów (do tego dochodzi jeszcze smukła iglica), przy czym, aby się tam dostać, trzeba wejść po106 drewnianych stopniach schodowych.

Kamieńskie Muzeum Kamieni cały czas się rozrasta i żyje duchem czasu. Pan Grzegorz co roku jeździł po różnych giełdach, gdzie kupował kolejne minerały i kolejne interesujące eksponaty. Dajmy na to, osiem lat temu będąc w dalekim chińskim Szanghaju kupił wspomniane skamieniałe gniazdo jaj dinozaurów.

Niedawno doszły kolejne eksponaty,  m.in.: agaty z Maroka, labradoryty z Madagaskaru, eksponaty z Grenlandii podarowane przez jedną z wielbicielek muzeum z Danii, granaty z Norwegii czy też rodzime skamieniałości liczące około 100 mln lat belemnity i czarne krzemienie z Wyspy Chrząszczewskiej położonej na Zalewie Kamieńskim.

Jak podkreślał pan Grzegorz, największa giełda minerałów na świecie, znajduje się w amerykańskim Tucson, która czynna jest co roku w lutym, i trwa dwa tygodnie. Jak wspomina jego córka, Ewelina, pan Grzegorz jeździł na nią co jakiś czas.

Kamieńskie muzeum na baszcie czynne jest cały rok, a w sezonie letnim codziennie w godzinach 10:00 – 18:00, której właścicielką jest pani Renata Sokołowska, żona pana Grzegorza, a prowadzi je ich córka, Ewelina.

Wspomnieć należy, iż państwo Sokołowscy mają jeszcze jedno muzeum, Muzeum Mineralogiczne w Szklarskiej Porębie, które powstało we 17 września 1993 roku, a oba muzea, a więc to w Szklarskiej Porębie i w Kamieniu Pomorskim skupione są w jednym podmiocie zwanym „Sokołowski Muzea”.

Bezsprzecznie Muzeum Kamieni w Kamieniu Pomorskim wrosło już w codzienne życie tego pięknego i zabytkowego miasta i obie nazwy mają z sobą coś wspólnego. Obie nazwy się przecież jak najbardziej utożsamiają.

Ciekawy obiekt, ciekawe muzeum, które trzeba, będąc w tym starym kamieńskim grodzie odwiedzić. Zresztą jak podkreśla pani Ewelina, córka państwa Sokołowskich, w okresie letnim na brak turystów raczej nie narzeka.

Miwa

Jeden komentarz na temat: Kamieńskie Muzeum Kamieni w Baszcie Wolińskiej ma już piętnaście lat

  1. Avatar Mieszkaniec pisze:

    Ciekawy artykuł. Dobrze znam Muzeum Kamieni i cieszę się, że nadaje kolorytu naszemu miastu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *