Kamieńskie, emeryckie dżdżyste i chłodne powitanie oczekiwanej Wiosny.

Mimo chłodu, a przy tym dość dżdżystej pogody, dziś, w pierwszy dzień Wiosny, kamieńscy emeryci i renciści gremialnie spotkali się przy ognisku nad Dziwną, by ją godnie i jak najbardziej wesoło powitać. Dla pokrzepienia i rozgrzewki zafundowano im gorącą grochówkę, była też kiełbaska, którą można było podpiec na przygotowanym wcześniej ognisku. Pogoda nie za specjalna, nie przeszkadzała niestrudzonym i zawsze pełnym werwy biesiadnikom, którzy w takt wesołej muzyki także tańczyli.

Ta plenerowa impreza, jak powiedział Stanisław Salanek, przewodniczący kamieńskiego Koła emerytów i rencistów, jest pierwszą, ale nie będzie jedyną w tym roku. Na pewno przywitane będzie Lato i przywitana zostanie Jesień. W między czasie odbędą się również inne ciekawe imprezy, także w plenerze, o których mowa i zapowiedź nieco później, przy okazji ich zbliżania się.

Dziś zawitała do nas Wiosna, niestety nie specjalnie piękną i zachęcającą do spacerów pogodą. I tak na dobrą sprawę w marcu, jak to w przysłowiu: „jak w garncu”.

Warto w tym miejscu przypomnieć choćby ostatni grudzień czy luty, kiedy dla przykładu, w Wigilię temperatura skoczyła do nawet 14 stopni C!

Teraz pogoda nas w zasadzie nie rozpieszcza, i taką pozostanie niestety czas jakiś. Ale dla pocieszenia jakby, wbrew poprzednim dwóch latom, święta wielkanocne tym razem nie będą… białe.

Przyroda powoli się budzi z „zimowego” (?) snu. Powoli krzewy zewsząd zielenią się nieśmiało. Jak na wiosnę przystało. Kwiatowe zwiastuny kwitną w najlepsze. Tylko nam trzeba jedynie więcej słońca i więcej ciepła, a będzie naprawdę całkiem sympatycznie i przyjemnie.

Miwa

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *