Felieton piłkarski – „Gryf” gromi rywala w Karlinie i popis strzelecki Kamila Bogusza

Felieton piłkarski – „Gryf” gromi rywala w Karlinie i popis strzelecki Kamila Bogusza. Remis „Iskry” i utrzymanie się w lidze. Międzyzdrojska „Fala” po kolejnej wygranej bliska upragnionego awansu. Piąta z rzędu porażka „Jantara”!

W miniony weekend rozgrywano przedostatnia kolejkę spotkań, w której działo się wiele ciekawego. Są pierwsze rozstrzygnięcia, tak w czubach,. Jak i na końcach tabel w poszczególnych ligach, ale też nie we wszystkich do końca wiadomo komu ostatecznie uda się uratować przed degradacją. Zadecyduje ostatnia kolejka. Z kolei tych, którzy awansują wyżej w większości poznaliśmy nieco wcześniej. Ale po kolei…

IV liga – Grad bramek w Karlinie i spektakularna wygrana „Gryfa” oraz cztery gole Kamila Bogusza. Wolińska „Vineta” tylko na remis z „Regą” u siebie…

Kamieńscy gryfici musieli się w sobotę mocno spinać, by wcześnie rano wyjechać na daleki wyjazd do Karlina, gdzie jeszcze przed południem rozpoczęli mecz z wyżej notowanym „Sokołem” Karlino. Mecz od początku układał się po myśli gryfitów, którzy już w 9 minucie objęli prowadzenie, a bramkę strzelił Kamil Bogusz, który tego dnia miał niezły fart, bowiem potem ustrzelił jeszcze trzy gole. Było to w 13, 29 i 82 minutach.

Do przerwy „Gryf” pewnie prowadził 4:1. W tej części meczu do bramki piłka jeszcze trafiła po strzale Kamila Kacperka. Z kolei bramka dla „Sokoła” wpadła w 27 minucie.

W drugiej części meczu długo nie padały bramki, choć na murawie było ciekawie, a przebieg spotkania mądrze kontrolował nasz zespół nie dopuszczając rywali do stwarzania sobie okazji do strzelenia gola.

W 80 minucie gospodarze strzelili na 2:4, ale dwie minuty później było już 5:2 dla naszych. Wtedy gola strzelił niezawodny tego dnia Kamil Bogusz. W 86 minucie na 6:2 podwyższył Mateusz Wróbel. „Sokół” stać było jeszcze na jedno trafienie po rzucie karnym w 90 minucie meczu.

Wysokie 6:3 dla „Gryfa”. I to jak najbardziej zasłużone. A tym samym awans na siódme miejsce w tabeli.

W ostatniej kolejce, która rozegrana zostanie obligatoryjnie o jednej godzinie w przyszłą sobotę, gryfici zagrają o godzinie 16:00 z „Leśnikiem” Manowo. Gdyby wygrali, mieliby szansę awansować nawet na miejsce piąte, a więc to, które przed rundą wiosenną zakładał czy może przewidywał grający trener „Gryfa”, Szymon Smerdel.

Z kolei wolińska „Vineta” bezbramkowo zremisowała po bezbarwnym spotkaniu u siebie z „Intermarche – Regą” Trzebiatów, zachowując swoje wysokie, trzecie miejsce w tabeli. Wolinianie mają teraz na swym koncie 54 oczka. Natomiast  gryfici uzbierali ich 50.

W sobotę wyspiarze pojadą do Szczecina – Załomia, gdzie zagrają z broniącym się jeszcze przed spadkiem „Jeziorakiem”. I tam może naszym być ciężko wywalczyć cokolwiek, bowiem, dla drużyny z Załomia to ostatnia szansa na utrzymanie ligi, oczywiście w przypadku zdobycia punktów lub punktu.

Awans do III ligi zapewnił sobie już kilka kolejek temu koszaliński „Bałtyk”. W dole tabeli już wiadomo, że ligę opuszczają „Osadnik” Myślibórz oraz „Iskra” Białogard. O pozostanie walczy jeszcze, czwarty od końca „Jeziorak” oraz będąca tuż za nim i mająca dwa punkty mniej, „Sparta” Węgorzyno, która w ostatnim rozdaniu zagra w Polanowie z tamtejszym „Gryfem”.

Wojewódzka Klasa okręgowa – „Iskra” na remis z „Arkonią” i już pewne utrzymanie się w lidze!

Ciężko się grało naszej „Iskrze” przez cały właśnie mijający sezon. Po rundzie zasadniczej Iskierka była jedenasta. Potem były nadzieje najlepszy start na wiosnę, kiedy w styczniu do zespołu przyszedł grający trener Łukasz Cebulski, który rozpoczynał kilkanaście lat temu swoją przygodę piłkarską właśnie w tym klubie. Jednak zespołowi się w dalszym ciągu nie wiodło i do tej pory balansował on na granicy spadku i pozostania.

W sobotę doszło do arcyważnego meczu dla „Iskry”, jak i będącej tuż nad strefą spadkową „Arkonii”, która jest w podobnej sytuacji, bowiem oba zespoły drżały w posadach o utrzymanie się.

Ostatecznie mecz zakończył się bezbramkowym remisem i w tej sytuacji to „Iskra” jest już pewna utrzymania, bowiem w ostatniej kolejce ma się zmierzyć ze spadającym z ligi „Wichrem” w Brojcach, który oddawał ostatnio mecze walkowerem. Być może, kiedy spotkanie ma się być rozegrane w Brojcach, piłkarze „Wichra” podejmą rękawicę i wyjdą na murawę. Wtedy naszym,  aby się utrzymać, wystarczy remis i jeden, jedyny punkcik.

Już wiele kolejek temu awans uzyskały; z drugiego miejsca rezerwy „Błękitnych” Stargard oraz kapitalnie grający przez cały sezon „Chemik” Police, który przed ostatnia kolejką ma 83 punkty, a przy tym aż 27 wygranych, tylko dwa remisy i zero porażek (!). Ma też niewiarygodnie wyśrubowany bilans bramkowy – 134:6, z czego jedna ze straconych bramek padła w ostatnim spotkaniu przeciwko „Błękitowi” Pniewo gładko wygranym 6:1.

Ligę opuszcza „Wicher” Brojce, a o pozostanie walczą jeszcze „Wybrzeże Rewalskie” Rewal i „Arkonia” Szczecin, które mają po 31 punktów. Na przedostatnim miejscu jest zespół „Błękitu” Pniewo mający 28 oczek.

W ostatniej kolejce „Wybrzeże” zagra u siebie z „Zorzą” Dobrzany, „Arkonia” u siebie z „Piastem” Chociwel, zaś „Błękit” także u siebie z „Mierzynianką”.

Klasa okręgowa – Wiosennie fatalny „Jantar” znów przegrał!

To co się dzieje na wiosnę z „Jantarem” woła o pomstę do nieba, a przy tym wielu kibiców tej drużyny martwi, a zarazem smuci. W sobotę zespół przegrał piąty mecz z rzędu, a ósmy na wiosnę. Tym razem został gładko pokonany w Trzygłowiu 4:1 przez miejscowych „Błękitnych”, którzy tym samym wywindowali się na ekskluzywne, trzecie miejsce w tabeli. Dziwnowianie pozostali na ósmym miejscu.

I pomyśleć, że jeszcze na koniec sezonu zasadniczego i po kilku pierwszych kolejkach wiosny, „Jantar” zajmował trzecią lokatę, tracąc do liderów niewiele punktów.

W nadchodzącą sobotę Janatrowcy zagrają u siebie z „Promieniem” Mosty. I doprawdy konia z rzędem temu, kto przepowie wynik tego spotkania, bo dodać trzeba, że nad rywalem „Jantara” wisi również widmo degradacji. Jeśli przegrają, spadają.

A może dziwnowianie „dopomogą” im w utrzymaniu się? Wcale nie wykluczone patrząc choćby z perspektywy ostatnich fatalnych wyników naszej ekipy. Ale to tylko domniemanie takie. Myślę, że raczej nieuzasadnione.

Już dużo wcześniej awans uzyskały zespoły „Światowida 63” Łobez, który tym samym powraca po latach posuchy w lepsze otoczenie oraz „Iskierka” Szczecin – Śmierdnica.

O pozostanie w lidze walczyć jeszcze będą, ostatnia „Odrzanka” Radziszewo (18 pkt.), „Sarmata” Dobra (20 pkt.) i wspomniany „Promień”, który ma 21 punktów.

A klasa – Międzyzdrojska „Fala” jedną nogą w okręgówce, ale „Korona” po Victorii w Cerkwicy ma jeszcze cichą nadzieję na awans

Przewodząca w tabeli od dwóch kolejek „Fala” Międzyzdroje, w sobotę pokonała u siebie 6:4 beniaminka, „Zalew” Stepnica. Tym samym zbliżyła się bardzo mocno do upragnionego awansu. W ostatniej kolejce zagra na wyjeździe ze „Zniczem” Wysoka Kamieńska i trudno przypuścić, by pogubiła tam punkty. Międzyzdrojanie pukają do wrót okręgówki od trzech sezonów. Wychodzi, że to czwarte podejście będzie (choć nie musi), będzie szczęśliwe.

Z kolei, „Korona”, która jeszcze kilka kolejek temu miała siedmiopunktową przewagę nad rywalami, skiksowała w kilku meczach, zadyszała się i przyjdzie jej walczyć o awans w następnych sezonie. A szczęcie było już tak blisko… .

W niedzielę wygrała w Cerk0wicy z „Bizonem” 3:0 i ma dwa punkty straty do lidera z Międzyzdrojów.

Wszystko rozstrzygnie się w ostatniej kolejce. Dodajmy, że w tej walce nie liczy się już „Prawobrzeże”, które już zakończyło rozgrywki, bowiem w ostatniej kolejce pauzuje.

„Bałtyk” Gostyń wysoko pokonał w sobotę u siebie spadkowicza, „Zielonych” Wyszobór. Wynik 8:1 mówi wszystko.

Z kolei „Znicz” nie dał rady „Prawobrzeżu” w Świnoujściu, wyraźnie przegrywając 1:4.

W ostatniej kolejce liderująca „Fala” zagra w Wysokiej Kamieńskiej, a „Korona” Stuchowo podejmie w ramach Derbów Gminy Świerzno i zarazem małych derbów powiatu, gostyński „Bałtyk”, z którym od lat gra jej się niezwykle trudno. W tym przypadku wynik jest sprawą otwartą.

Tak czy siak, mamy naszego przedstawiciela na przyszły sezon w okręgówce. Tylko pozostaje zapytać kto? Czy „Fala”? Czy może jednak „Korona”?

Miwa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *