Arkadiusz Czarnecki nr 2 na liście Lewicy, pierwszy z Wiosny. 

Dlaczego polityka Panie Arku?

Wszyscy twierdzą, że znają rozwiązania problemów Polek i Polaków, ale nikt nie próbuje czegoś rzeczywiście zmienić. Ja rzuciłem wszystko, żeby działać. Nie mogłem dłużej bezczynnie przyglądać się, jak PiS niszczy naszą demokrację. To jest ten moment, kiedy po prostu musimy ratować nasze państwo.

Mówisz, że zostawiłeś firmę. Czym zajmowałeś się wcześniej?

Swoją aktywność wolontaryjną zaczynałem w samorządach i organizacjach studenckich. Zgrany zespół sprawia, że każdy jest zaangażowany, pełen energii i chęci do pracy. Tak zamierzam pracować z ludźmi w polityce. Jestem przedsiębiorcą, otworzyłem agencję marketingu, później także szkołę programowania. Jak każdy młody przedsiębiorca w Polsce, ja również musiałem zderzyć się z trudną rzeczywistością związaną z ZUSem i podatkami. Dlatego rozumiem, jak ważne są mądre rozwiązania w tym zakresie.

Jakie są Twoje pasje?

Uwielbiam podróże, najlepiej tanie (haha), swego czasu podróżowałem dużo po Europie autostopem. To naprawdę fascynujące, kiedy nie do końca wiesz, gdzie dojedziesz danego dnia i co cię czeka. Spotkałem wielu niezwykłych ludzi. Myślę, że miało to ogromny wpływ na moje spojrzenie na świat i naszą polską, zamkniętą kulturę. Ludzie są ciekawi, bo są inni, różni. Według mnie jest to ogromna wartość.

W czym czujesz się specjalistą?

Moje doświadczenia w organizacjach, później jako pracownik i przedsiębiorca sprawiły, że zdobyłem wiele przydatnych kompetencji. Do każdego problemu potrafię podejść kompleksowo od A do Z, doprowadzając do sprawnego zamknięcia sprawy. Nazywam to sprawczością. Tak działam na co dzień i tak też chcę działać w polityce. W połączeniu z moimi wartościami tj. równości, praworządności czy ochrony środowiska, wiem, że mogę wiele zdziałać, żeby Polki i Polacy mogli wreszcie odetchnąć z ulgą, że jest ktoś, kto wie, jak zadbać o ich sprawy.

Dlaczego TY?

Od lat czułem bezradność wobec rzeczywistości, a przecież wiem jak ją zmieniać i naprawiać. Najbardziej boli mnie, że za moje pokolenie decyduje grupa osób po 50-siątce, która skupia się na rozliczaniu historii i swoich przeciwników, nie rozumie problemów młodego pokolenia i jego potrzeb. Polska jest dzisiaj różnorodna, a w Sejmie wciąż widzimy reprezentację tylko jednej grupy społecznej. Jeśli uda mi się zdobyć mandat, zamierzam prowadzić biuro poselskie dostosowane dla osób z niepełnosprawnościami, a także pierwsze biuro poselskie online. Chcę utworzyć sieć społecznych koordynatorów, którzy będą zajmować się danym problemem, np. klimatem, edukacją. Zamierzam również walczyć, żeby młodzi ludzie nie uciekali ze Szczecina, bo to oni są siłą napędową. Zobowiązuję się zorganizować poselską kontrolę spółek skarbu państwa w regionie. Chcę być politykiem dla ludzi, nie dla pieniędzy czy stanowisk.

Rozmawiał W.T.

Jeden komentarz na temat: Arkadiusz Czarnecki nr 2 na liście Lewicy, pierwszy z Wiosny. 

  1. Avatar i co ? pisze:

    Pytanie
    Panie Arku jak się Pan czuje z funkcjonarjuszką SB, która zasłyneła z obrony esbeckich emerytur na liście lewicy ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *