Antidotum znajdziemy w doniczkach

Wszechobecna i zdradliwa zarazem w na co dzień chemia, wydostająca się z materiałów budowlanych, klejów czy farby, które używane są do między innymi produkcji mebli, a nawet odświeżaczy pomieszczeń, powodują, że powietrze w domu staje się wyjątkowo toksyczne. „Doskonałym antidotum na to są rośliny doniczkowe.” – radzi B. C. „Bill” Wolverton, doktor filozofii, niegdyś naukowiec NASA oraz autor książki „Jak sprawić, by powietrze było świeże”.
„Rośliny domowe nie tylko wydzielają tlen, ale także neutralizują szkodliwe substancje takie jak formaldehydy i inne wyziewy, które powodują problemy neurologiczne, nowotwory oraz problemy z oddychaniem – mówi naukowiec. – Być może tych pięć roślin doniczkowych wymienionych w artykule nie wyleczy astmy, ale przynajmniej sprawią, że domownikom będzie się lepiej oddychało.” – dodaje.

Szczególnie narażone są noworodki

Powietrze niskiej jakości powoduje szereg problemów u ludzi, począwszy od pogorszenia samopoczucia przez zespół symptomów składających się na trudny w diagnozowaniu syndrom chorego budynku (np. bóle głowy, alergie, astma, podrażnienie błon śluzowych oczu, nosa i gardła, chroniczne zmęczenie, kłopoty z zatokami, trudności z oddychaniem), poprzez zaburzenia systemu nerwowego i związane z nimi wady rozwojowe u dzieci, a skończywszy na nowotworach płuc, gardła i jąder.
Przypuszcza się, że zanieczyszczenia powietrza mogą być ważnym czynnikiem odpowiadającym za wzrost liczby zachorowań na astmę, alergie i niektóre typy nowotworów u dzieci, a także ogólne opóźnienie umysłowe.
Zanieczyszczenia powietrza wewnątrz budynków prawdopodobnie są też jednym z czynników ryzyka wystąpienia zespołu nagłej śmierci niemowląt. Noworodki są szczególnie narażone, gdyż rodzice często umieszczają je w nowo wyremontowanych pomieszczeniach wśród nowych mebli zrobionych z materiałów emitujących toksyczne substancje lotne przez wiele miesięcy od produkcji, w dodatku z obawy o ich zdrowie często ograniczają wietrzenie tych pomieszczeń.

Bluszcz pospolity – to roślina niewymagająca, dobra nawet dla domowych ogrodników-amatorów. Występuje w kilkunastu gatunkach o różnych kształtach liści i kolorach. Jest pnączem doskonale wpasowującym się w każde wnętrze. W małych mieszkankach można doniczki z bluszczem zawieszać w niedużych doniczkach podczepianych pod sufitem. Wymaga regularnego nawilżania i zraszania. Pomaga oczyścić powietrze od formaldehydów. Dodatkowo nawilża pomieszczenie.
Chamedora (rodzaj palmy) – to duża roślina, która podobnie jak bluszcz ma właściwości oczyszczające powietrze z formaldehydów. Ma niewielkie wymagania – wystarczy ustawić ją w miejscu, gdzie przynajmniej przez kilka godzin dziennie będzie miała pełne nasłonecznienie i regularnie ją podlewać.
Skrzydłokwiat – Wśród roślin o silnych właściwościach antytoksycznych znajduje się także skrzydłokwiat. Jest to roślina, która neutralizuje działanie zarówno acetonu, benzenu, jak i amoniaku. Co ciekawe, wśród roślin oczyszczających powietrze jest to jedyna roślina kwitnąca. Rośnie zarówno na stanowiskach słonecznych, jak i w zacienionych kątach pokoju. Potrzebuje dużo wody.
Palma biczowa (rhapis) – to drzewko oczyszcza powietrze w domu z różnych toksyn, m.in. z amoniaku. Jest odporne na insekty i dosyć łatwe w uprawie. Wystarczy obcinać regularnie brązowiejące liście oraz zasilać odżywką zawierającą sole i minerały.
Fikus (figowiec sprężysty) – Masz złą rękę do kwiatów? Znaleźliśmy coś specjalnie dla ciebie. Jest to roślina, która znosi zarówno niskie temperatury, jak i niewielką ilość światła w pomieszczeniu. A równocześnie neutralizuje toksyczne działanie różnych substancji chemicznych. W zamian za to wystarcza mu jedynie utrzymywanie dużej wilgotności ziemi.
Na podstawie Health.com – Miwa

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *