05-01-2021 » Kamień Pomorski

Polska 2050: Narodowy Program Szczepień w praktyce

 

 

 

Szanowni Państwo,

Zachęcam do zapoznania się z poniższą informacją, która zawiera rekomendacje Instytutu Strategie 2050 dotyczące Narodowego Programu Szczepień oraz komentarze Szymona Hołowni, Michała Kobosko i Hanny Gill-Piątek.

Polska 2050: Narodowy Program Szczepień w praktyce – podsumowanie po pierwszym tygodniu oraz komentarz do posiedzenia Komisji Zdrowia i wydarzeń na WUM.

Co należy poprawić? Rekomendacje Instytutu Strategie 2050 ruchu Szymona Hołowni:

W dniu 12 grudnia 2020 roku Instytut Strategie 2050 zgłosił do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zbiór rekomendacji pt. „Narodowy Program Szczepień – jak zrobić to dobrze”, których wprowadzenie zwiększyłoby szansę na powodzenie kampanii szczepień.

Nie tylko nasze rekomendacje, ale również własne zalecenia rządzących nie są przestrzegane, a realizacja programu przebiega zbyt wolno.

Przedstawiamy uwagi dotyczące bieżącej realizacji NPSz w odniesieniu do przedstawionego 12 grudnia stanowiska Instytutu Strategie 2050. Prawidłowo wykonane szczepienia na Covid-19 to nasza jedyna narodowa szansa na powrót normalności.

Przede wszystkim martwi bardzo wolne tempo szczepień. Po tygodniu zaszczepionych jest podobno jedynie ok. 50 tys. pacjentów.

 

W takim tempie do końca 2021 r. Zaszczepionych będzie jedynie 2,6 mln pacjentów, a zaszczepienie 30 milionów to niemal 12 lat.

Otoczenie prawne:

Program w dalszym ciągu nie zawiera informacji na jakiej podstawie prawnej zostały wytypowane grupy osób, którzy otrzymają szczepionkę, ani wedle jakich szczegółowych kryteriów została ustalona kolejność dostępu do szczepień. Jedyne akty prawne dotyczące NPSz to Rozporządzenia Rady Ministrów z 8 i 10 grudnia 2020 r. w sprawie ustanowienia Pełnomocnika Rządu do spraw Narodowego Programu Szczepień Ochronnych oraz wykonywania szczepień przeciw COVID-19 przez lekarzy, felczerów, pielęgniarki, położne, ratowników medycznych lub higienistki szkolne.

Narodowy Program Szczepień przyjęty uchwałą Rady Ministrów na wiele pytań dotyczących organizacji procesu szczepień nie daje odpowiedzi. Ta forma wydaje się niewystarczająca dla tak skomplikowanego ogólnopolskiego przedsięwzięcia, przede wszystkim w zakresie nadzoru i odpowiedzialności za jego prawidłową realizację.

W dniu 29 grudnia 2020 roku dyrektorzy szpitali otrzymali pismo zezwalające na szczepienie rodzin pracowników ochrony zdrowia i/lub pacjentów szpitala, podpisane przez p.o. Prezesa NFZ, zaprzeczające treści NPSz w części definiującej kolejność dostępu do szczepień i „uchylające drzwi” do popełniania rozmaitych nadużyć. Był czas żeby przygotować miejsca szczepień, ludzi, którzy będą szczepić i listy osób do szczepienia wraz z listą rezerwową w razie nieobecności osoby zapisanej na konkretny termin. Wszystkie listy dawno powinny być gotowe.

30 grudnia Minister Zdrowia wydał komunikat w sprawie produktu leczniczego Comirnaty. W opinii Ministra Zdrowia oraz Konsultanta Krajowego do spraw farmacji szpitalnej pozyskanie i podanie sześciu dawek z jednej fiolki produktu jest optymalne, dopuszczalne i bezpieczne, przy zastrzeżeniu, że każdorazowo pacjent musi otrzymać pełną dawkę leku Comirnaty, czyli 0,3 ml. Ten komunikat oznacza zaaprobowanie, bez żadnego przewidzianego w przepisach trybu, przez organ administracji publicznej postępowania wbrew treści charakterystyki produktu leczniczego (ChPL)  Comirnaty, z wszelkiego rodzaju konsekwencjami wynikającymi z takiej praktyki, które jednak ponieść mogą podmioty wykonujące szczepienie. Tymczasem ustanowienie państwowego funduszu kompensacyjnego dla osób, u których wystąpią niekorzystne odczyny poszczepienne zapowiedziano, a zasady jego funkcjonowania mają być określone w projekcie ustawy, którego jeszcze nie przedstawiono do konsultacji.

Wykorzystywanie 6 dawek zamiast 5 to nie jedyne działanie sprzeczne z dokumentem ChPL. Według dokumentu „wykazano, że po rozcieńczeniu produkt zachowuje stabilność chemiczną i fizyczną przez 6 godzin w temperaturze od 2°C do 30°C. Jeśli produkt nie jest zużyty natychmiast, odpowiedzialność za okres i warunki przechowywania przed zastosowaniem ponosi użytkownik”. Zatem nie należy przygotowywać kilku strzykawek „na zapas”.

Pozostaje mieć nadzieję, że rządzący nie zdecydują się za chwilę na kolejne odstępstwo od ChPL, które będzie polegało na wydłużeniu odstępu pomiędzy pierwszym a drugim szczepieniem produktem leczniczym Comirnaty. Taka decyzja, przy sprzeciwie producenta firmy Pfizer, została podjęta na obszarze Wielkiej Brytanii.

Technika przygotowywania i podawania szczepionki:

W stanowisku Instytutu Strategie 2050 zwrócono uwagę, że osoby, które mają wykonywać szczepienia w ramach Programu powinny mieć możliwość odbycia krótkiego przeszkolenia, jeśli nie wykonują szczepień na co dzień. To szczególnie ważny punkt, który nie został zrealizowany, a skutki tego widzimy chociażby w medialnych przekazach ze szczepień. Poprawne przygotowywanie próbek i technika podawania szczepionki również nie było przedmiotem szeroko zakrojonych szkoleń. Najczęstsze błędy przy deponowaniu szczepionki w mięsień naramienny to zbyt krótka igła i zły kąt wkłucia. Niewłaściwa technika wykonania szczepienia to ogromne ryzyko braku jego skuteczności. Powtarzające się przypadki zachorowania na COVID-19 osób potencjalnie zaszczepionych będą podnoszone jako argument przeciwko szczepieniu. Brakuje również informacji o szkoleniu osób kwalifikujących do szczepień jak prawidłowo zebrać wywiad, również w zakresie możliwości wystąpienia odczynów natychmiastowych, przeprowadzić badanie przedmiotowe, wcześnie rozpoznać ostre powikłanie poszczepienne i udzielić pomocy w trakcie wystąpienia reakcji anafilaktycznej.

Dystrybucja i logistyka:

Według NPSz transze szczepionek od poszczególnych producentów miały być dzielone w taki sposób, aby zabezpieczyć obydwie dawki wymagane do zaszczepienia jednej osoby z jednej dostawy. To była pierwsza zasada NPSz, która została złamana już w chwili rozpoczęcia projektu. Pierwsza dostawa wynosiła 10 tysięcy sztuk szczepionek i tyle osób zostało z tej transzy zaszczepionych.

Kolejność szczepień:

W 0 etapie i w 1 etapie kolejności szczepień nie uwzględniono chorych, którzy z różnych przyczyn wymagają leczenia szpitalnego, lub przewiduje się, że taka konieczność się pojawi. W etapie 0 należy również uwzględnić studentów medycyny, którzy muszą uczestniczyć w zajęciach przy pacjencie. Jest to grupa, z którą łatwo się skontaktować dzięki listom posiadanym przez uczelnię. Studenci medycyny mogą być również szybko zapraszani do szczepień, w przypadku gdy ktoś zapisany się nie zgłosi. W 0 etapie należałoby uwzględnić rodziców dzieci leczonych w oddziałach intensywnej terapii dla dzieci, chorych przewlekle dializowanych, u których zakażenie koronawirusem wiąże się z ogromnym ryzykiem zgonu. Niezbędne jest umożliwienie szczepienia w etapie 1 wszystkim osobom powyżej 16 roku życia, z chorobami współistniejącymi lub w trakcie terapii, mogących przyczyniać się do zwiększonej śmiertelności z powodu COVID 19.

Należałoby jak najszybciej umożliwić zapisywanie się seniorów 60 plus do szczepień w trakcie etapu 1. Takie listy już powinny być gotowe albo ich powstawanie właśnie powinno się kończyć. Wszyscy seniorzy mają swoje poradnie rodzinne, które mogą stworzyć takie listy, ewentualnie korzystając z pomocy studentów 6 roku medycyny. Gdy proces szczepień rozpocznie się również w jednostkach POZ, utworzone wykazy osób do zaszczepienia będą mogły stanowić tzw. listy rezerwowe.

Dla zabezpieczenia szpitali węzłowych przed ryzykiem zmarnowania dawek szczepionek, powinna zostać wprowadzona zasada możliwości zaszczepienia wszystkich chorych przebywających w danym momencie w szpitalu, kwalifikujących się do zaszczepienia i wyrażających na szczepienie zgodę.

Wreszcie pojawia się problem nauczycieli, dla których rządzący przewidzieli w drugim tygodniu stycznia obowiązkowe testowanie w kierunku obecności zakażenia SARS-CoV-2. Dane z Ministerstwa Edukacji i Nauki mówią o konieczności przetestowania 130 tysięcy nauczycieli klas I-III, a także że od wyniku tego testowania zależy, czy szkoły zostaną otwarte dla edukacji wczesnoszkolnej. Przed testowaniem nauczycieli, te co najmniej 130 tysięcy osób musi zostać wpisanych do systemu EWP. Mają to robić pracownicy powiatowych SANEPID-ów. To ogrom niepotrzebnej pracy dla służb wycieńczonych dotychczasową pracą. Może zatem warto rozważyć, przesunięcia tej grupy nauczycieli z grupy 1 do szczepienia już teraz, łącznie z grupą 0.

Komentarze PL2050 do Narodowego Programu Szczepień i dzisiejszego posiedzenia Komisji Zdrowia:

Szymon Hołownia, lider ruchu Polska 2050:

Szczepionka to jedyne drzwi, przez które możemy uciec pandemii. To tysiące mniej tragedii w polskich rodzinach, to powrót do szkół, do pracy, do przejęcia znowu kontroli nad swoim życiem. Dlatego sprawne przeprowadzenie programu szczepień to nie kolejna administracyjna procedura w ochronie zdrowia, to polska racja stanu. – powiedział Szymon Hołownia

Błędy w systemie planowania i wdrażania szczepień precyzyjnie opisali w swoim raporcie eksperci Instytutu Strategie 2050. To m.in. zdecydowanie zbyt późne tworzenie list do szczepień (wraz z listami rezerwowymi) w grupie 0 i 1, brak na tyle efektywnej koordynacji logistycznej skomplikowanej w obsłudze szczepionki, że szczepienia przebiegają de facto „na pół gwizdka”, to brak – jak dotąd, mimo że szczepienia już trwają – zapowiadanego funduszu kompensacji. Rząd mówi dziś, że przygotowuje plan szczepień dla grupy 1. On powinien być gotowy kilka tygodni temu. Rząd od samego początku zarządzał sprawami związanymi z epidemią w sposób chaotyczny, niespójny, nieprzewidywalny, często wewnętrznie sprzeczny, a przetrwaliśmy ją tylko dzięki mobilizacji i odpowiedzialności obywateli. Program szczepień też – wiele na to wskazuje – udać się może nie tyle dzięki rządowi, co pomimo niego. – zaznacza Szymon Hołownia, lider Polski 2050

To nie powinno mieć miejsca. Jesteśmy na wojnie z wirusem, a na wojnie nie ma miejsca na kolejki dla VIP-ów. Pierwsze dawki szczepionki powinni otrzymać ci, którzy będą dzięki temu w stanie ratować innych, naszych bliskich. Ich rodziny – tak, by były dla nich bezpiecznym środowiskiem, i ci, dla których szczepienie dziś, a nie za miesiąc czy dwa to rzeczywiście kwestia życia i śmierci. Jeśli w początkowym procesie szczepienia zostały jakieś wolne dawki, WUM, na którym pracuje wielu lekarzy i który prowadzi szpitale kliniczne, mógł bez żadnego kłopotu znaleźć chętnych do szczepień spełniających kryteria grupy 0, obdzwanianie znanych aktorów, dyrektorów i instruktorów fitness to działanie kompletnie niezrozumiałe, przypominające „załatwianie” z czasów PRL-u. Jeśli zaszczepieni mówią prawdę, że sugerowano im, że to szczepienie ma być elementem proszczepieniowej kampanii społecznej – sprawa robi się jeszcze bardziej mętna. W tej sprawie potrzebne jest dużo bardziej szczegółowe wyjaśnienie ze strony władz WUM. Rząd PiS, który do tej pory nie rozliczył np. afery respiratorowej, oraz chaotycznie wdraża program szczepień, nie jest stroną w której komunikaty w tej sprawie można by było wierzyć, tym bardziej że w zupełnie oczywisty sposób próbuje pomnażać sobie teraz na niej swój kapitał polityczny. – dodał Szymon Hołownia

Michał Kobosko, przewodniczący partii Polska 2050 Szymona Hołowni:

Rozgrzewając do czerwoności tzw. aferę szczepionkową na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym PiS i uniżenie mu uległe media po raz kolejny pokazał, że dzielenie Polaków, nawoływanie do nienawiści i napędzanie konfliktów to jedyna znana przez nich metoda rządzenia państwem. – powiedział Michał Kobosko.

Nie oznacza to, że zaszczepieni poza kolejnością aktorzy i celebryci nie powinni się z tej sytuacji tłumaczyć. Wyjaśnienia pani Krystyny Jandy, która przekonuje, że uległa namowom przychodni przy WAM są do przyjęcia. Aktorka nie musi znać procedur i przepisów, więc wszystko wskazuje na to, że Janda pojechała do przychodni w dobrej wierze, w przekonaniu, ze zostanie ambasadorką akcji, która ma pomóc wyleczyć Polskę. Ale Leszek Miller mówiąc, że jako osoba starsza bał się Covidu pokazał, że zasługuje na krytykę. I że właśnie takie zachowania są wodą na młyn pisowskiej propagandy – zaznaczył Michał Kobosko z Polski 2050.

Niestety propagandy skutecznej, ale zatruwającej i śmiertelnie groźnej. Po raz kolejny PiS i jego media zastosowały metodę odpowiedzialności zbiorowej. Grupie zaszczepionych przylepiły gembę egoistycznych i zdemoralizowanych „łże-elit” skupionych wokół opozycji. Popularni aktorzy stali się obiektem zbiorowej nienawiści. Jeśli tak będzie dalej, nigdy nie pokonamy COVID-19. Bo nienawiść obezwładnia, hejt podsycany przez masowe media zabija, wywołuje agresję, więc potencjalnie niszczy zdrowie Polek i Polaków. Osądzajmy decydentów, ale kierujmy się zasadą troski, nie stosujmy odpowiedzialności zbiorowej – dodał Michał Kobosko.

Hanna Gill-Piątek, posłanka Polski 2050:

Czemu tak mało osób z grupy 0 zgłasza się do programu? Termin jest znów przesuwany. Gdzie jest fundusz kompensacyjny zapowiadany przez rząd w grudniu, który ma zapewnić odszkodowania za ewentualne odczyny poszczepienne? Na jakiej podstawie prawnej realizuje się program i nakłada kary, gdzie są te przepisy? – pytała posłanka Polski 2050.

Odpowiedzi, których udzielił min. Dworczyk, są niepokojące. Okazuje się, że tylko połowa z uprawnionych medyków czy opiekunów społecznych chce skorzystać z szansy na odporność. A z funduszem odszkodowawczym, który ma uspokoić niezdecydowanych, rząd nie zdążył przed świętami – założenia złożymy do końca tygodnia – obiecywał min. Dworczyk.

Jednak pytanie Hanny Gill-Piątek o podstawę prawną kary dla WUM wymagała wyjaśnienia z dyrektorem NFZ. Wskazana uchwała Rady Ministrów nie jest bowiem regulacją wystarczającą dla takich sankcji i prawdopodobnie sąd będzie mógł podważyć próby kontroli państwa nad tym, czy ktoś nie szczepi się poza kolejnością. – powiedziała Hanna Gill-Piątek, posłanka Polski 2050

To, że połowa ludzi dbających o nasze zdrowie i życie nie zgłosiła się na szczepienia, to alarmujące dane – komentuje posłanka Hanna Gill-Piątek. Czy nawet wśród medyków mamy osoby kwestionujące konieczność zakończenia epidemii? Od września pytam rząd, jak ma zamiar przekonać do szczepień Polaków i nie dostałam konkretnej odpowiedzi. Jest to tym bardziej groźne, że w odpowiedzi na interpelację o przygotowania na 3 falę koronawirusa, Minister Zdrowia odpisał, że jedynym sposobem jest przerwanie jego transmisji. – dodała Hanna Gill-Piątek

Dobrosława Gogłoza

media@holownia2020.pl

tel: +48 514 048 867

Biuro Prasowe Ruchu Polska 2050

http://media.polska2050.pl

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *