15-07-2018 » Dziwnów, Powiat i region

Na dziwnowskiej plaży kolejny raz o krok od tragedii

Dziś (niedziela 15.07.) na dziwnowskiej plaży o mały włos, a doszłoby do kolejnej tragedii utonięcia, a ofiarą mógł być mężczyzna w wieku około 30. roku życia.

Dziś też morze było wzburzone, a woda pokryta była szeregiem złowieszczych i niebezpiecznych fal. Mimo tego, amatorów kąpieli było całkiem sporo. Jednym z nich był ów mężczyzna, który w pewnym momencie zaczął tonąć. Został wyłowiony przez ratowników na łodzi. Kiedy dotarli na brzeg, mężczyzna nie okazywał znaków życia. Wtedy do reanimacji przystąpiła pewna dzielna młoda kobieta, która ratowała topielca do czasu przyjazdu karetki pogotowia, która dotarła po co najmniej 20 minutach od zgłoszenia wypadku.

Nie dalej jak w piątek, w Dziwnówku utonął 35 – letni mężczyzna. Woda niestety zbiera tragiczne żniwo, lecz w dużej mierze niefrasobliwość, brawura czy też alkohol, są przyczynami tragedii w morzu jakie miały dotąd miejsce.

Ludzie bez opamiętania i wyobraźni lgną do wody nie bacząc na czyhające niebezpieczeństwa. Wysoka fala, zimna woda, jak i gwałtowne wbiegnięcie do wody, kiedy ciało jest rozgrzane przez promienie słoneczne, to kolejne przyczyny tragicznych zdarzeń na naszych plażach.

Owszem, nad bezpieczeństwem kąpiących się w wodzie czuwają ratownicy WOPR. Jednak ci mówią bez ogródek, że ścisk jaki panuje na plażach nie daje stosownego komfortu zorganizowania błyskawicznej akcji ratowniczej. A w takich przypadkach każda sekunda jest na wagę życia.

Miwa

 

Jeden komentarz na temat: Na dziwnowskiej plaży kolejny raz o krok od tragedii

  1. Sebastian napisał(a):

    Brawoa za retro język . Kronika kryminalna z lat 30 tych XXwieku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *